Charakterystyka Bernarda Zygiera (przykład charakterystyki statycznej)
Bernard Zygier pojawił
się
w klasie siódmej gimnazjum klerykowskiego w aurze tajemniczości i pogłosek. Wkrótce dowiedziano
się, że został wydalony z któregoś gimnazjum w Warszawie za „nieprawomyślność". Do Klerykowa udało mu się wstąpić za specjalnym pozwoleniem kuratora okręgu naukowego. Tutaj, w gimnazjum, roztoczono nad nim specjalną opiekę: mieszkał u nauczyciela historii Kostriulewa, nie pozwalano mu utrzymywać kontaktów z kolegami poza szkołą, rewidowano jego tornister, upominano często i sprawdzano przygotowanie do
lekcji.
Zygier to chłopiec około osiemnastu lat, średniego wzrostu i krępej budowy ciała. Rysy twarzy miał wyraziste, oczy nieokreślonej barwy, które patrzyły zawsze spokojnie, nie wyrażając emocji. Wyraz twarzy nieco drwiący, lecz uprzejmy...Prawdopodobnie pochodził ze spolonizowanych Niemców Siegerów, jednak zawsze mocno akcentował swą przynależność do Polski, swoje nazwisko pisał i wymawiał po polsku – Zygier.
Uczniowie szybko przekonali się, że Zygier jest bardzo pojętny: robił tłumaczenia łacińskie, rozwiązywał przykłady matematyczne, pisał ćwiczenia literackie. Zorientowali się też, że ma poważny stosunek do wiedzy, że traktuje naukę jako ważne dopełnienie swej osobowości. Do tego był spokojny, grzeczny i opanowany.
Jednak najlepiej dal się poznać kolegom na pamiętnej lekcji języka polskiego. Pierwszy jego występ na lekcji „nudów narodowych" zaskoczył wszystkich. Zapytany przez nauczyciela najpierw ze swobodą dokonywał rozbioru gramatycznego i logicznego zdania – robił to po polsku nadzwyczaj starannie. Mówił o pracy samokształceniowej uczniów w Warszawie nad zdobywaniem wiedzy z polskiej literatury i historii. Potrafił dokładnie opisać przebieg powstania listopadowego. Prawdziwego wstrząsu doznali jednak uczniowie, słuchając recytacji wiersza Adama Mickiewicza „Reduta Ordona", która zabrzmiała , jak oskarżenie rusyfikatorów.
Sposób zachowania się i wypowiedzi Zygiera ukazały jego charakter i postawę ideową. Recytacja utworu Mickiewicza była dowodem odwagi cywilnej, ponieważ za podobne „przewinienie" był wydalony ze szkoły warszawskiej. Bernard Zygier to świadomy patriota, który uważa walkę o polskość za swój obowiązek.
Dzięki swej postawie w krótkim czasie Bernard Zygier potrafił zorganizować młodzież gimnazjalną do działań patriotycznych, podnosząc ją na wyższy stopień umysłowy i moralny. Skupił wokół siebie nie tylko nawróconych „ugodowców" z Borowiczem na czele, lecz także przeciągnął na swoją stronę większość „partii wolno-próżniackiej". Zygier rzadko się wypowiada na kartach powieści, ale koledzy przywiązują do jego słów ogromną wagę. To właśnie Zygier scalił rozbitą na obozy klasę i przeobraził ją duchowo. W ten sposób zniweczył mozolny trud rusyfikatorów, którzy usiłowali wynarodowić polską młodzież.
Podsumujmy, Bernard Zygier – to piękny, szlachetny charakter, odważny patriota nie pogodzony z koniecznością niewoli, mądry, świadomy swoich zadań konspirator. Uśpiwszy czujność władz szkolnych, dokonał przełomu w zrusyfikowanej prawie klasie – rozpalił ledwo tlejącą świadomość narodową. Zygier niewątpliwie zasługuje na szacunek za odwagę, siłę woli i upór w trudnej walce o polskość.