• Zarejestruj się
  • ‎Co to jest Shvoong?‎
  • Zaloguj się
    Zaloguj się
    Zapamiętaj moją nazwę użytkownika Nie pamiętasz hasła?

Streszczenia i krótkie recenzje

.

Strona główna Shvoong>Książki>Mitologia I Folklor>Trzech panów w łódce nie licząc psa

.

Trzech panów w łódce nie licząc psa

autor : idiom     

Autor : Jerome K. Jerome
Powered by Profi-Lingua
Historia ponoć autentyczna.
Czas akcji: koniec XIX w. Miejsce akcji: Londyn i okolice. Bohaterowie: trzej londyńczycy
i pies rasy foksterier.
Pewnego dnia trzech przyjaciół postanawia wybrać się łodzią na dwutygodniową wycieczkę w górę Tamizy. Myliłby się jednak ten, kto sądziłby, że sprawa jest prosta. Pomysł rodzi bowiem szereg wątpliwości. A może ciekawsza byłaby wycieczka morska ? Gdzie nocować ? W gospodach czy na łodzi ? Jaką w związku z tym łódź wybrać ? A co z ekwipunkiem ? Jaką zabrać odzież ? Co jeść ?
Po długich debatach przyjaciele wyruszają w końcu w podróż. Nie przeżywają może spektakularnych, mrożących krew w żyłach przygód. Czas upływa im na codziennej pracy, kontemplacji krajobrazu i drobnych wypadkach. Efektem kontrastu pomiędzy lubiącymi wygody mieszczuchami a surowymi warunkami panującymi na łodzi jest ogromna dawka komizmu. Dodajmy do tego różnice charakterologiczne, nie zawsze sprzyjające warunki pogodowe oraz różne drobne niedogodności, a zrozumiemy na jak dużą próbę cierpliwości zostali wystawieni bohaterowie. Dzięki jednak dystansowi do codziennych spraw tego świata i pogodzie ducha przyjaciele wychodzą z tej próby zwycięsko. Pomaga im w tym również specyficzne – by nie rzec angielskie – pełne sarkazmu poczucie humoru emanujące z każdej strony opowieści.
Powieść „Trzech panów w łódce nie licząc psa” można by określić jako opowieść „dygresyjną”. Narracja jest rwana i meandruje niczym pełna zakoli i odnóg kapryśna rzeka, po której przemieszczają się główni bohaterowie. Co rusz tok opowieści jest zaburzany jakąś anegdotą, zasłyszaną opowiastką czy wartą wspomnienia rodzinną historią. Dygresje te dowcipnie i celnie puentują daną sytuację.
Mnogość zaobserwowanych scenek obyczajowych, ciekawie opisanych oryginalnych typów ludzkich sprawia, że dzięki powieści Jerome’a otrzymujemy interesujący – choć może nieco wyidealizowany - obraz życia w wiktoriańskiej Anglii. Obraz zaludniony postaciami z krwi i kości, o wyjątkowym, chyba nie spotykanym gdzie indziej, usposobieniu. Obraz przesiąknięty charakterystycznym dla tamtego czasu i miejsca klimatem.
Opublikowano dnia: lipca 26, 2006
Oceń to streszczenie : 1 2 3 4 5

Bookmark & share this post

Osoby, które przeczytały to streszczenie, przeczytały także:

.