Występują:
Maciej Raptusiewicz (Cześnik),
Rejent Milczek,
Klara Raptusiewiczówna,
Wacław Rejentowicz,
Józef Papkin,
Hanna Czepiersińska(Podstolina),
Dyndalski,
Śmigalski.
Sztuka opowiada o dwóch skłóconych ze sobą sąsiadach: Cześnikiem i Rejentem. Dzielą ich zwłaszcza różnice charakteru,
Cześnik jest porywczym sarmatą, którego ulubionym powiedzeniem jest " Mocium panie ", a
Rejent - cichy i pobożny, ale złośliwy.Jego ulubionym powiedzeniem jest " Niech się dzieje wola nieba ". Bratanica Cześnika -
Klara, oraz syn Rejenta -
Wacław, są w sobie zakochani i chcą
wziąc ślub. Z wiadomych przyczyn wziąc
go nie mogą. Zwaśnieni sąsiedzi nie chcą nawet słyszec o zgodzie. W tym czasie rozwija się także wątek
Podstoliny - zdradziecka kobieta daje rękę Czesnikowi, aby po chwili oddac ją Wacławowi.
Akt1: W czasie śniadania Cześnik zastanawia się czy wziąc ślub z młodą i śliczną
Klarą, czy też z trochę starszą
Podstoliną? Ostatecznie decyduje się na ożenek z
Podstoliną. Wtem wpada do niego Papkin, jego sługa. Wprasza się na śniadanie, i cały zziajany opowiada o swoich (zmyślonych)bohaterskich czynach.
Cześnik powiadamia go o swym pragnieniu co do ślubu z Podstoliną. Wysyła Papkina po upragnione słowo "tak" do Czerpiersińskiej. Odśpiewawszy piosenkę,
Papkin przystępuje do czarującej rozmowy z wybranką swego pana. Tak ją wabi i czaruje, że po chwili
Podstolina zgadza się na ślub. Gdy tylko Papkin wraca do
Raptusiewicza, okazuje się, że Rejent odbudowuje stary mur graniczny. Pan wysyła Papkina ze
Śmigalskim, żeby przepędzili murarzy.
Papkin prosi ich, a
Śmigalski przystępuje do akcji prawdziwie. Kiedy Rejent wygląda przez okno i widzi rozgardiasz na podwórzu, dochodzi do kłótni między nim a
Cześnikiem.
Cześnik wykrzykuje wtedy słynne zdanie: " Hej, Gerwazy! daj gwintówkę!Niechaj strącę tę makówkę !". W tym samym czasie Klara i
Wacław spotykają się, jak codzień, w altanie. Wacław chce uciec z ukochaną, ale
Klara przez godnoś, nie chce o tym słyszec. Odbiega, a
Wacław podchodzi do Papkina, żeby tamten go aresztował. Podaje się za sekretarza Rejenta.
Akt2: Papkin bierze w niewolę Wacława, dzięki czemu, syn
Rejenta ma okazję rozmowy z Cześnikiem. Namawia go do zawarcia pokoju z
Milczkiem. Cześnik nie chce o tym słyszec, a Papkinowi każe uwolnic więznia.
Józef już chce to zrobic, ale Wacław ujawnia swe imię i to, że kocha
Klarę, córkę
Cześnika. Obiecuje
Papkinowi sakiewkę złota za milczenie. Niestety, po drzwiami podsłuchiwała Klara. W pierwszym odruchu wpada w panikę, bo
Cześnik może go w każdej chwili ujrzec, ale potem każe kachankowi zdobyc przychylnośc Podstoliny, wtedy byc może będą mogli wziąc ślub. Zbiegiem okoliczności okazuje się, że
Podstolina to
Hanna Czepiersińska, dawna miłośc studencka
Wacława. Jest bardzo ucieszona z ich ponownego spotkania. W tym czasie Józef wyznaje miłośc Klarze. Ta z kolei kpi z niego, jako że oddała serce Wacławowi. Rozkazuje
Papkinowi udowodnic trzy cnoty: posłuszeństwo (sześciomiesięcznym milczeniem), wytrwałośc (żywienie się wodą i chlebem przez rok i 6dni), odwagę (ujarzmieniem krokodyla). Jakby tego było mało, pan, wysyła biednego Papkina do
Rejenta z wyzwaniem na pojedynek.
Akt3: Rejent pisze skargę na Cześnika jakoby ten, bił dwóch murarzy, odmawiał im jedzenia a także chciał zastrzelic robotników. Zaraz po tym zdarzeniu, wchodzi Wacław. Prosi ojca o zgodę na ślub z
Klarą. Rejent odmawia, wybrał już żonę dla potomka - będzie nią
Podstolina. Wacław jest zupełnie zrozpaczony. Kiedy wychodzi
Wacław,
Papkin - znów udający mężnego rycerza, wchodzi do Rejenta jako posłaniec. Informuje go, o wyzwaniu na pojedynek. Jego śmiałośc, udawana nonszalancja drażnią
Rejenta. Mówi, że boli go głowa i prosi o ciszę, ale
Papkin dalej gra- mówi coraz głośniej. W końcu przestraszony grozbami Rejenta milknie, i odchodzi z niebezpiecznej części zamku. Wcześniej jednak, dowiaduje się o planowanym ślubie Podstoliny z Wacławem.
Cześnik w swojej części zamku przygotowuje się do wesela. Wtem wpada Papkin. Opowiada o wizycie u
Rejenta, zmyślając trochę, jak zawsze. Cześnik, dla żartu straszy swego sługę, że Rejent pewnie otruł
Papkina. Papkin zaczyna pisac testament, natomiast
Cześnik dowiaduje się z listu Rejenta, o ożenku
Wacława i
Podstoliny. Wpada we wściekłośc. Wpada na pomysł "wspaniałej" zemsty. Każe
Dyndalskiemu pisac list - jakby Klara pisała do Wacława. Wścieka się jednak bardzo, bo Dyndalski, niedośc, że trochę już zapomniał pisania, to pisał wszystko co
Cześnik dyktuje, razem z "Mocium panie". Czesnik nie chce już pisac listu. Osobiście przemawia do
Klary i
Wacława - oświadcza im, że mają wziąc ze sobą ślub. Ma się w ten sposób "zemścic" na
Rejencie i
Podstolinie. Ostatecznie jednak, w wyniku zachwytu
Klary i
Rejentowicza, wszyscy się godzą i błogosławią młodej parze.
Opublikowano dnia:
marca 04, 2008
Więcej recenzji na temat Zemsta