“SŁUGA STOLENA”Miejsce akcji: nadmorskie wsie. Olbrzymy - Stolemy - uprawiały ziemię, pasły bydło, piekły chleb itd.. Wszystko mieli ogromne: chaty, sprzęt i zwierzęta. Ród olbrzymów stopniowo wymierał, bo nieurodzajna ziemia nie mogła ich wyżywić. Olbrzymy zaczęły napastować ludzi - pewnemu wdowcowi z trzema synami
Olbrzym porwał krowę i wóz z koniem. Zostały im już tylko owce. Pewnego dnia najstarszy
syn pilnował
owiec i zasnął, a gdy się obudził okazało się, że brakuje jednej z owiec. Średni brat postanowił ją odszukać, ale także zasnął, a gdy się obudził brakowało następnej owcy. Następnego dnia najmłodszy syn poszedł pilnować owiec. W nocy pojawił się Stolem - chciał porwać owcę. Syn nie spał i poprosił
olbrzyma aby go nie okradał. Olbrzym
zgodził się, ale pod warunkiem, że chłopak pójdzie do niego na służbę. Pastuszek zgodził się - miał młócić zboże u olbrzyma - zdziwił się, że ma to robić w lecie a nie w zimie, a że
ziarno było mocno przesuszone to postanowił zrobić dobre cepy. Nie za bardzo mu to wyszło - o mało co rozwaliłby stodołę olbrzyma,
więc Stolem sam wykonał tę pracę. Następnie zaplanował przenoszenie oczyszczonego ziarna do spichlerza. Parobek wymyślił, że każdy z nich przeniesie tyle ile zjadł, więc chłopiec przeniósł garść a olbrzym całą resztę. Na drugi dzień olbrzym zaplanował rozcieranie ziarna, kazał więc chłopcu tłuc ziarno. Chłopiec natomiast przypomniał mu, że pierwszą mąkę musi przygotować sam gospodarz, bo chleb się nie uda i tak olbrzym dzięki sprytowi pastuszka, wykonywał sam wszystkie prace jakie mu zlecał. Olbrzym stwierdził, że lepiej pozbyć się mądrzejszego od siebie parobka. Dał mu wór talarów i obiecał, że nie będzie nękał jego rodziny.
Opublikowano dnia:
stycznia 17, 2008
Więcej recenzji na temat Baśnie Regionu Słupskiego