Mieszka wraz z mężem w Kalifornii. Publikuje swoje teksty w „New York Times” i „Chicago Tribuna”. Nowojorski dziennik „Village
Voice” uhonorował ją tytułem „Writer on The Verge”. Mowa o Alice Sebold. To właśnie w głowie tej kobiety zrodził się pomysł na książkę „Nostalgia anioła”. Książkę smutną i zabawną, czasami okrutną i tragiczną. Książkę, która jest hołdem złożonym uzdrawiającej mocy cierpienia.
Susie Salmon poznajemy, gdy jest już w niebie. Ma czternaście lat, a raczej- przeżyła 14 lat. Żyła w dobrej, pełnej miłości rodzinie. I nawet miłość nie zdołała jej ochronić przed tragedią. Zamordowała ją osoba, której nikt nie posądziłby o najmniejsze wykroczenie. Osoba, której Susie ufała. Z która mijała się codziennie… I zdaje się, że mniejszą tragedią było by dla samej Susie, jak i osób które ją kochały, gdyby to była obca, zła osoba. Taka, która na pierwszy rzut oka wydaje się być przesiąknięta złem.
Susie przez długie tygodnie
obserwuje życie, które teraz toczy się już bez niej, przysłuchuje się pogłoskom na temat
swojego zniknięcia.Zwiedza niezwykłe miejsce zwane niebem bezmiernym, w którym się znajduje, gdzie każde jej życzenie zostaje natychmiast spełnione, z wyjątkiem jednego - możliwości powrotu do ludzi, których kocha. Ze swojego nieba współczuje rodzicom, którzy ciągle wierzą, że córka się odnajdzie, obserwuje jak ten, który ją zabił, zaciera ślady zbrodni. I Susie widzi, jak z bólu i cierpienia rodzi się miłość, radość, ozdrowienie duszy…
Powieść „Nostalgia anioła” to studium nad kruchością naszego życia, niepokojów dojrzewania i bólu jaki pozostawia w nas odejście bliskiej osoby. To barwna opowieść, w której Alice Sebold przedstawia nową wizję nieba, które jest tutaj realne i prawdopodobne, w przeciwieństwie do pełnej tajemnic ziemi, która zdaje się umykać poznaniu…