„Twierdza szyfrów” jest pierwszą powieścią Bogusława Wołoszańskiego, twórcy znanego cyklu widowisk telewizyjnych, słuchowisk radiowych oraz książek z gatunku literatury faktu. Cykl ten, realizowany pod wspólnym tytułem „Sensacje XX wieku”, jak sama nazwa wskazuje nawiązuje do największych zagadek minionego stulecia, które do dnia dzisiejszego nie zostały wyjaśnione. Nie inaczej jest w jego debiutanckiej powieści, osadzonej w realiach końca II Wojny Światowej. Aktualni sojusznicy w walce ze wspólnym wrogiem jakim są hitlerowskie Niemcy, doskonale zdają sobie sprawę, że podział sfer wpływów jakiego dokonali w Jałcie, spowoduje, iż wkrótce staną
się przeciwnikami. Super ważnym zadaniem staje się zatem zdobycie jak największej ilości tajemnic, dokumentów badań, osiągnięć naukowych i wynalazków upadającej III Rzeszy, które mogą zapewnić przewagę w powojennym świecie. Wywiady intensyfikują swoje działania. Zarówno Anglosasi jak i Rosjanie skierowują swoje zainteresowanie na Dolny Śląsk, na którym Niemcy zgromadzili, jak na swoje ówczesne możliwości, bardzo duże siły militarne oraz zasoby surowcowe. Jak podejrzewają alianci, do tego właśnie rejonu przeniesiono fabryki zbrojeniowe z bombardowanych niemieckich miast, tajne pracownie i laboratoria. Dane wywiadowcze wskazują również na to, iż prawdopodobnie na Dolnym Śląsku trwają badania nad produkcją niemieckiej bomby atomowej. Szczególne zainteresowanie zostaje skierowane w kierunku
zamku Tschocha (obecnie Czocha) położonego nieopodal miejscowości Marklissa (obecnie Leśna), w którym Niemcy pracują nad urządzeniem zwanym „ryba-miecz” lub „aparat”, służącym do łamania jednorazowych rosyjskich szyfrów dyplomatycznych. Zarówno jedna jak i druga strona jest zainteresowana przejęciem tego wynalazku. Do tego właśnie zamku zimą 1945 z Hirschberg (obecnie Jelenia Góra) zostaje przeniesiony Hugo Jörg, oficer i kryptolog, a w rzeczywistości tajny
agent, umieszczony tuż przed wybuchem wojny w strukturach Abwehry przez polski
Wywiad. Tutaj właśnie dowiaduje się od profesora Kunze, szefa grupy kryptologów pracujących w zamku, o istnieniu tego niesamowitego urządzenia. Wkrótce też, za pośrednictwem swojej łączniczki Natalii, kelnerki z Marklissy, zaczyna przekazywać cenne dane aliantom. W tym samym czasie, również Rosjanie wchodzą w posiadanie informacji o istnieniu aparatu, których źródłem jest działający w zamku na ich rzecz agent o kryptonimie Z-1. Jak nietrudno się domyślić rozpoczyna się wyścig, którego metą ma być zamek Tschocha, a nagrodą “ryba-miecz”. Anglosasi do tego zadania wyznaczają amerykańskiego komandora Howarda Compaigne'a, któremu ma pomóc major polskiego wywiadu Andrzej Czerny. Przed ich spotkaniem w Paryżu, Compaigne poznaje niesamowita historię Czernego, najpierw aresztowanego przez Sowietów w 1939 roku i przekazanego na mocy rosyjsko-niemieckich porozumień Niemcom, a następnie uwolnionego przez tajemniczego oficera Abwehry, Joachima Broka. Niestety, wskutek ponownego aresztowania i kolejnej ucieczki z sowieckiego transportu, nie dotarł do Paryża przed jego zajęciem przez Niemców i w ten sposób nie spotkał się z kontaktem, który wskazał mu Brok. Dochodzi do tego dopiero teraz, przed planowaną wyprawą na Tschocha. Spotkanie z tajemniczą Joanną jest bardzo owocne, gdyż obaj oficerowie dowiadują się, iż Joachim Brok żyje i jest to nie kto inny jak kapitan Jörg, który zdążył już przekazać szereg ważnych informacji, min. o tajnym wejściu do zamku. Compaigne i Czerny wraz z kilkoma komandosami, w asyście plutonu amerykańskich czołgów, podejmują szaleńczą próbę dotarcia do zamku. W tym samym czasie Beria czyni osobiście odpowiedzialnym za powodzenie wszelkich akcji na Dolnym Śląsku, w tym zdobycie aparatu, generała Zawieniagina, który natychmiast wybiera się w ten rejon. Agent Z-1, któremu rozkazano zintensyfikowanie działań wywiadowczych, zostaje postawiony w bardzo trudnej sytuacji. Brak precyzyjnych informacji o “rybie-mieczu”, będzie potraktowany jak dezercja, a to grozi zawezwaniem do Moskwy i rozstrzelaniem. Niespodziewanie do gry o aparat wkracza trzeci gracz, którym jest SS-Obersturmbannführer Globcke, szef bezpieczeństwa na zamku Tschocha. „Ryba-miecz” ma być dla niego przepustką do wolności. Zamierza przekazać ją tej stronie, która zaoferuje więcej. Po aresztowaniu Natalii, odkrywa kim tak naprawdę jest Jörg, jednak wiedzy tej nie zamierza na razie wykorzystać. Czyni z Natalii, którą siłą, przy pomocy swego sadystycznego pomocnika SS-Untersturmführera Beera zmusił do współpracy, swoją zakładniczką, by w ten sposób kontrolować Jörga. Fałszywymi depeszami skutecznie myli obie strony gry i wywozi aparat z zamku w nieznanym kierunku. Myślę, że nie zdradzę zakończenia tej historii, przeczytajcie powieść sami, gdyż jest tego warta. Sam autor również zakończył ją w taki sposób, aby pozostawić sobie „furtkę” do napisania kolejnej części, której akcja rozgrywać się będzie zapewne w okresie zimnej wojny. Książka doczekała się też ekranizacji w postaci serialu telewizyjnego, gdzie w postacie bohaterów powieści wcielili się znakomici polscy aktorzy, min. Paweł Małaszyński (Jörg), Karolina Gruszka (Natalia), Jan Frycz (Globcke), Paweł Deląg (Compaigne), Piotr Grabowski (Czerny) oraz Borys Szyc (Beer) , Danuta Stenka (Joanna) i Tomasz Dedek (Zawieniagin). Przeczytaj też inne ksiązki tego autora, min. :”Ten okrutny wiek”, “Strceńcy”, “Droga do piekła”, “Władcy ognia”, “Tajna
wojna Hitlera”, “Tajna wojna Stalina”, “Tajna wojna Churchilla”. Wszystkie oczywiście wydano w cyklu pt. “Sensacje XX wieku”.
Opublikowano dnia:
września 27, 2007
Więcej recenzji na temat "Twierdza szyfrów"