"
Sprawiedliwość owiec" Leonie Swann to ciekawy
kryminał przedstawiający makabryczną zbrodnię i jej motywy oczami owiec. Mali śledczy analizują otaczający je świat i ludzi poprzez swój wyczulony węch, a ich owcza logika doprowadza je często do zaskakujących wniosków i spostrzeżeń. Postaci owiec są bardzo wyraziste, każda z nich jest charakterystyczna i ma własną historię. Mimo, iż
owce nie rozumieją niektórych słów i zachowań ludzi, ich mądrość i wytrwałość doprowadza do odkrycia zbrodni. Opowieść rozpoczyna
się makabrycznym odkryciem: w pobliżu małego Glenkill grupa irlandzkich owiec odnajduje na swym pastwisku przebitego szpadlem pasterza George'a. Owce postanawiają odnaleźć mordercę i wymierzyć mu sprawiedliwość. Uważnie obserwują ludzi, którzy przez następne dni odwiedzają miejsce zbrodni: przerażającego ich rzeźnika Hama, pasterza bez zapachu Gabriela, żonę George'a Kate, jego zrozpaczoną kochankę Lilly, właściciela pubu Josha, długonosego ojca Williama i bogobojną Świętoszkę Beth. Atmosferę zagrożenia pogłębiają również inne postaci krążące po pastwisku: kudłaty Wilczy Duch i bezzapachowy myśliwy. Co więcej opiekę nad owcami przejmuje Gabriel,
który chce je przeznaczyć na mięso. Chcąc rozwiązać przerażającą tajemnicę i uwolnić się od strachu o swoją przyszłość, odważne owce podsłuchują rozmowy mieszkańców Glenkill. Ludzie z niepokojem oczekują na odczytanie testamentu zmarłego. Najwyraźniej boją się ujawnienia jakiejś wielkiej tajemnicy Odkrycie składu marihuany w przyczepie zmarłego pasterza nie okazuje się jednak rozwiązaniem zagadki. Z pomocą owcom przychodzi Melmoth Wędrowiec: legendarny zaginiony baran, który po siedmiu latach powrócił do swego stada. Opowiada on im makabryczną historię sprzed lat, kiedy to George wraz z rzeźnikiem Hamem odnaleźli w kamieniołomach zwłoki miejscowego oszusta McCarthy'ego. Morderstwo popełnione na nim przez mieszkańców Glenkill nigdy nie wyszło na jaw, lecz George przez lata przechowywał w skrytce kasetę obciążającą prawdziwych morderców. Ten dowód i wiedza, jak było naprawdę, była ogromnym ciężarem dla George’a – odizolował się on od społeczności miasteczka i został uznany za dziwaka, którym straszono małe dzieci. Owce chcąc przemówić do świadomości mieszkańców Glenkill i ujawnić sekret przedstawiają swoją wersję zdarzeń na konkursie na najmądrzejszą owcę, który odbywa się w pobliskim pubie. Mimo że nie spotkają się ze zrozumieniem, przyczyniają się do rozwiązania zagadki zabójstwa – poruszona ich przedstawieniem Beth wyjawia prawdę. Zabójcą George’a był sam George – nie mogąc dalej żyć w zakłamaniu i strachu otruł się. Do niej należało tylko przebicie szpadlem martwego ciała, które miało być znakiem ostrzegawczym dla zabójców McCarthy’ego. Gdy wszyscy słuchają kobiety, do rąk przebywającego w pubie inspektora policji trafia tajemnicza kaseta ujawniająca całą prawdę o wydarzeniach sprzed 7 lat. Ostatecznie wyjaśniono tajemnice morderstw jak i
wszystkie inne: Wilczym duchem okazał się Melmoth Wędrowiec a bezwonnym myśliwym – śledzący przybywających na pastwisko włamywaczy Gabriel. To nie on jednak przejmuje stado, lecz córka George’a - Rebeka. Ona też zgodnie z testamentem ma zabrać wszystkie owce w obiecaną im podróż po Europie. Wszystkie oprócz jednej – Melmotha, który decyduje się ponownie wyruszyć na spotkanie z samotnością. Lecz „Sprawiedliwość owiec” to nie tylko kryminał ze szczęśliwym zakończeniem. To również opowieść o tym jak dążenie do jednej prawdy odkrywa inne. Szukając odpowiedzi na pytanie: kto zabił? owce wyciągają na wierzch wszystkie namiętności i grzechy małego miasteczka: romanse, intrygi, sekrety z przeszłości, a także analizują swoje własne lęki i historie. Patrząc na człowieka z własnej, owczej perspektywy ukazują, jak ułomną jest on istotą i do jakich czynów jest zdolny w imię własnych słabości.
Opublikowano dnia:
czerwca 24, 2007
Więcej recenzji na temat Sprawiedliwość owiec