„Ostatnia oknożyrafa” w przekładzie Justyny Goszczyńskiej to najnowsza propozycja z zakresu literatury węgierskiej, która ukazała
się w ostatnim czasie na polskim rynku. Jej autorem jest Péter Zilahy, urodzony w 1970 roku w Budapeszcie. Ukończył filozofię, anglistykę i antropologię kultury na Uniwersytecie Loránda Eötvösa w Budapeszcie. Jest pisarzem, dziennikarzem i redaktorem w wydawnictwie. Obecnie przebywa w Niemczech, gdzie pracuje nad swoją najnowszą książką. „Ostatnia oknożyrafa” jest współczesnym elementarzem życia,
historii i kultury Węgier i całej Europy. Jej pierwowzorem był ilustrowany
leksykon dla dzieci, używany niegdyś w węgierskich szkołach do nauki czytania i pisania. Péter Zilahy natomiast stworzył nowy leksykon, który pozwoliłby mu zrozumieć świat i pomógł znaleźć odpowiedź na nurtujące pytania i wątpliwości. Węgierski autor ukazuje co działo się z ludźmi za „żelazną kurtyna”. Opisuje uliczne demonstracje z przełomu 1996 i 1997 roku w Belgradzie pragnąc wytłumaczyć powód zniknięcia dawnego świata. Jest to książka niezwykła. Trochę na niby alfabetyczna, tak w rzeczywistości przedstawia życie autora i mieszkańców Jugosławii na zasadzie luźnych skojarzeń. Mamy więc tutaj między innymi romantyczną historię przyjścia na świat Josipa Broz-Tity, opowieść o wakacjach nad Balatonem i o oblężeniu Sarajewa. Ludowe przypowieści przeplatają się z relacjami zachodnich stacji telewizyjnych. Przerobione fragmenty „Stu lat samotności” pojawiają się obok świętowania 600. rocznicy bitwy na Kosowym Polu. Wszystko to w otoczeniu jugosłowiańskich wynalazków ( pióro kulkowe, zapałki, zeppelin ) . Oprócz historii najnowszej Zilahy opisuje także inne epoki ( starożytność, średniowiecze etc. ). Umiejętnie wplata odniesienia do historii własnego narodu i regionu. Jest to swoiste kompendium wiedzy o Węgrach, Chorwatach, Serbach, Bośniakach i innych narodach zamieszkujących Półwysep Bałkański. Ponadto należy dodać, że książka wzbogacona jest zdjęciami, karykaturami, grafikami i przedrukami. Jej uzupełnieniem jest m.in. prezentacja multimedialna ( w czterech językach ), audycja radiowa oraz liczne odczyty wygłaszane przez autora w różnych miejscach świata. Książka ta cieszy się niezwykłą popularnością. Na Węgrzech doczekała się już dwóch wydań, co może świadczyć, iż „Oknożyrafa nie jest wcale taka ostatnia.”
Więcej recenzji na temat Ostatnia okonożyrafa