Wraca zmęczona
kobieta z pracy z siatkami.Po drodze wstąpiła do Biedronki i zrobiła grubsze zakupy, umordowana ledwo co trzyma zakupy, a siatki, jak widomo z Biedronki są cienkie i już nie wytrzymują ciężaru zakupów..............
Wreszcie kobieta dociera do
swojego bloku i wsiada do windy,
siatki kładzie na wytartej podłodze, oddycha z ulgą, jednocześnie zastanawiając się, czy dno
windy nie pęknie, a ona nie zleci w dół.
Nagle do windy wpada mężczyzna w kominiarce, winda rusza, a kobieta zamiera ze strachu.
Między drugim a trzecim piętrem facet zatrzymuje windę przyciskiem stop, staje naprzeciwko kobiety, rozpina rozporek,wyjmuje swojego penisa i mówi;
-Ciągnij!
Kobieta przerażona, pewna swojej rychłej śmierci bez zastanowienia pada na kolana i zabiera się do zadania.
Kiedy po paru minutach jest już po wszystkim, napastnik zdejmuje czapkę i
mówi do kobiety:
-Widzisz żona!A jednak potrafisz!
Więcej recenzji na temat Mega fajny dowcip!