Jest to pierwsza część siedmioksiągu, cyklu Mrocznej Wieży autorstwa Stephena Kinga, opowiadającej o podróży ostatniego
rewolwerowca, Rolanda Deschaina do legendarnej Mrocznej Wieży, będącej centrum światów.
Powieść zaczyna się na pustyni, gdzie Roland, ostatni
rewolwerowiec przemierza pustynię Świata Pośredniego w pogoni za Walterem O'Dim, zwanym Człowiekiem w Czerni. Rewolwerowcy są kimś pośrednim między kowbojami z Dzikiego Zachodu, rycerzami Okrągłego Stołu a obrońcami ludzkości, zaś Roland jest ostatni, a także potomkiem w prostej linii od Artura Elda, praojca wszystkich rewolwerowców.
W swej pogoni Roland cofa się pamięcią do miasteczka Tull, gdzie widział człowieka wskrzeszonego przez Człowieka w Czernii, a potem dalej do chaty pustelnika, aż do miejsca, gdzie padł wycięczony wół. W swej pogoni za Walterem, rewolwerowiec, bliski śmierci trafia na starą stację dyliżansów, gdzie poznaje Jake'a, chłopca z Nowego Jorku, który umarł i znalazł się tu po śmierci. Choć chłopak wpierw jest podejrzliwy, obaj bardzo szybko się zaprzyjaźniają i wyruszają razem w dalszą wędrówkę. Przed wyruszeniem znajdują demona zakopanego pod stacją i zabierają jego żuchwę.
Z pustyni podróżni docierają do podnóża gór. Tutaj Roland udaje się samotnie do starego kamiennego kręgu, gdzie podczas rytuału, w zamian za wykorzystanie seksualne, stara się on wydobyć odpowiedzi na swoje pytania od przebywającego w kręgu ducha-sukuba. Po powrocie obaj zagłębiają się w góry, nęceni ogniskami Człowieka w Czerni.
Przebywając góry musza walczyć z zamieszkującymi je Powolnymi Mutantami, istotami tak krzywdzonymi przez promieniowanie, że już dawno przestały być ludźmi. Gdy tylko udaje im się je odpędzić i wydobyć z ciemności, trafiają nad przepaść. Rolandowi udaje się ją przebyć, jednak dla Jake'a przejście okazuje się zdradliwe. Zwisając z krawędzi Jake prosi przyjaciela o pomoc, lecz w tej chwili pojawia się Walter i ostrzega rewolwerowca, iż jeśli ten pomoże chłopcu on odejdzie i nigdy więcej się nie spotkają. Roland z ciężkim sercem pozwala Jake'owi spaść, a ten tuż przed powtórną śmiercią mówi "więc idź, są światy inne niż ten". Te słowa będą prześladowac rewolwerowca do końca życia.
Roland zasiada z Człowiekiem w Czerni przy ognisku, gdyż chce wydobyć z tamtego sekret Mrocznej Wieży, który ten ponoć zna. Zamiast jasnych odpowiedzi Walter, w zamian za żuchwę demona, przedkłada Rolandowi wróżbę z Czarnego Tarota, wieści nadchodzącą śmierć. Roland zasypia. Pierwszy tom kończy się, gdy Roland budzi się na plaży wiele mil dalej, gdy po ogniu pozostał tylko popiół i kości w czarnej szacie.