Historia zaczyna się w momencie gdy znany pisarz światowej sławy, Paul Sheldon jedzie samochodem śnieżnymi dolinami, transportując
swoje najnowsze dzieło, najnowszą książke o życiu Misery, tytułowej bohaterki. Niestety w czasie podróży zdarza się wypadek i pojazd Paula ląduje w śniegu. Rzekomo przypadkowo pojawia się starsza kobieta, która ratuje pisarza i zabiera go do swojego domu oddalonego od miasta. Gdy Paul budzi się w obcym domu z połamanymi nogami poznaje Annie Wilkes która się nim zaopiekowała. Jak się
okazuje Annie jest emerytowaną pielęgniarką i fachowo poradziła sobie z opięką nad nim, co najciekawsze okazuje się też że jest jego wielbicielką i tu zaczyna się historia. Książka opisuje w całości wydarzenia jakie mają tam miejsce i co najważniejsze dokładnie opisuje myśli głównego bohatera, jego odczucia do Annie, która okazuje się niezrównoważona psychicznie co widać po przeczytaniu przez nią jeszcze nie wydanej książki Paula która się jej ewidentnie nie spodobała. Stephen King doskonale opisał sposób myślenia zwykłego człowieka
który przeżył piekło, który radził sobie z bezradnością, bólem, żalem że nie umarł. Czytelnik czytając książke odczuwa strach, który umacnia się z każdym kolejnym zdaniem, doskonała fabuła, pomysł to główne atuty tej książki. Film doczekał się ekranizacji i można było podziwiać oskarową Kathy Bates w rolii pani Wilkes.