W swojej najnowszej książce autor głośnej "Nagiej małpy" zajął się kobietą, a ściśle mówiąc – kobiecym ciałem. Rozłożył je
na 23 elementy i poddał analizie. Wyszedł od tego, czym różni się ono od ciała mężczyzny. Następnie spróbował wyjaśnić znaczenie ewolucyjne i biologiczne tych różnic, podając
liczne przykłady uwypuklania ich w toku rozwoju cywilizacji ludzkiej. Główna teza książki głosi, że podstawowym mechanizmem selekcji cech był dobór płciowy. Tak robiące wrażenie na mężczyznach szerokie biodra czy biust powstały dla zwiększenia atrakcyjności seksualnej
kobiet. Przedłużeniem ewolucji biologicznej są rozmaite zabiegi kulturowe mające na celu upiększenie ciała kobiety i wyeksponowanie jej kobiecości. Mamy więc w książce na przykład przegląd dziejów różnych elementów mody czy rozważania o kodzie "mowy ciała". Jest to książka interdyscyplinarna, z pogranicza ewolucjonizmu, fizjologii, seksuologii i antropologii kulturowej. Choćby z tego powodu powinna zainteresować liczne grono czytelnicze, a nie tylko miłośników kobiet.