Na samym początku chcę zaznaczyć, że nie jest to opracowanie naukowe, ale książka, która ma na celu wprowadzenie w świat laminatów jednak pewien zasób wiedzy technicznej jest potrzebny. Napisana jest prostym i zrozumiałym językiem jednocześnie szeroko omawiając technologię produkcji laminatów. Czytelnik nie znajdzie tu skomplikowanych wzorów
czy struktur omawiających budowę różnorakich substancji chemicznych. Zdobytą wiedzę można wykorzystać nie tylko w branży szkutniczej, ale wszędzie tam gdzie ma
się do czynienia z konstrukcjami z żywicy i włókna szklanego (przemysł samochodowy, budownictwo, modelarstwo a nawet lotnictwo).
Autor rozpoczyna swoje dzieło od rozdziału poświęconemu wyborze jachtu. Jest to moim zdaniem bardzo istotne, bo decydując się na samodzielną budowę trzeba określić, jakimi możliwościami dysponujemy (lokalowymi, technologicznymi, personalnymi, finansowymi) i do czego nasz wymarzony jacht ma służyć (pływanie czysto rekreacyjne, starty w zawodach…)
Kolejne rozdziały obszernie traktują o żywicach, tkaninach, matach szklanych, narzędziach, pomieszczeniach warsztatowych. Dokładnie opisane są własności fizyczne żywic epoksydowych i poliestrowych oraz niezbędnych do prawidłowego utwardzenia inicjatorów, przyspieszaczy, utwardzaczy czy komponentów nadających barwę lub zmieniających własności fizyczne (wypełniacze).
Książka zawiera praktyczne porady dotyczące technologii wykonywania konstrukcji laminatowych. Począwszy od modelu, poprzez formy, skończywszy na samym elemencie, który ma powstać. Omawia narzędzia, przygotowanie stanowiska pracy tak, aby cały proces laminowania przebiegał sprawnie. Jest to istotne gdyż czas przetwórstwa żywicy przygotowanej do laminowania jest ograniczony i naprawdę warto rzetelnie przygotować się do pracy. Ten etap kończy opis malowania laminatu czyli jakich metod czy farb, lakierów używać.
Jest kilka słów dotyczących przeróbki jednostek już istniejących oraz napraw powłok laminatowych. Również napraw w warunkach „polowych”.
Na sam koniec pan Witold Tobis porusza kwestię BHP. Osobiście polecam dokładnie zapoznać się z tym rozdziałem. Nieumiejętne obchodzenie się z komponentami do laminowania może się skończyć tragicznie.
Mi ta książka zdecydowanie ułatwiła posługiwanie się terminologią, pozwoliła też wyeliminować wiele błędów, które wcześniej bardzo komplikowały wszystkie prace. Do tej pory często do niej sięgam chcąc np. określić jakiej żywicy użyć dla konkretnego rozwiązania.
Więcej recenzji na temat Budowa i naprawa jachtów z laminatów