Podczas wakacji zamierzam wybrać się do Włoch, więc nowa publikacja Pawła Sygnowskiego spadła mi jak z nieba. To "
Włoskie
słówka", praktyczna nauka
języka włoskiego: 200 słów, zwrotów i wyrażeń w 100 minut. Autora znam od dawna, gdyż korzystałam z wcześniejszych jego podręczników - "Angielskich słówek" oraz "Szybkiego czytania dla wytrwałych". Wymienione ebooki szybko zyskały miano bestsellerów.
Podobnie, jak w przypadku "Angielskich słówek" autor poleca niekonwencjonalną metodę nauczania. Jest ona uznana i stosowana między innymi przez takich ekspertów, jak Tony Buzan, czy Harry Lorayne. To sposób na bezstresową naukę i w dodatku taką, która nie nuży, bo wykorzystuje wyobraźnię i efekty są niemal natychmiastowe. Metoda pomagająca zapamiętać obce słownictwo, wykorzystująca prawa, jakimi rządzi się ludzka pamięć została opisana na http://szybka-nauka.zlotemysli.pl Podobno zwykły człowiek wykorzystuje podczas codziennych rozmów do około 2000 słów. Oczywiście pojawiają się one w różnych kontekstach. Można, więc założyć, że w 2 tygodnie można opanować słownictwo, którym posługuje się przeciętny Włoch. W ebooku znalazłam słownictwo związane z następującymi tematami: rodzina, określanie czasu, dni tygodnia i miesiące, barwy i kształty, miejsca i kierunki.
Do książki dołączone są też dwa bonusy: 450 dodatkowych słówek wraz z zastosowaniem oraz możliwość konsultacji z autorem. Uważam, że poradnik jest kolejnym strzałem w dziesiątkę. Przyda się na pewno osobom uczącym się języka włoskiego, tym, które chcą pogłębić znajomość języka, czy turystom, którzy zamierzają się wybrać do Włoch.