W czasach PRL-u większość Polaków kierowała się na letni wypoczynek do Bułgarii. Był to atrakcyjny kraj i taki też
pozostał nadal. To nie żart!
Bułgaria jest krajem w którym sezon turystyczny się nie kończy. Atrakcyjność plaż na pewno ustępuje miejsca tym położonym na południu. Jednak nie sama plaża jest atrakcją.
Bułgaria to nie tylko Warna czy
Burgas. Na jej terenie są przepiękne parki narodowe i przyrodnicze. Dwanaście wspaniałych destynacji, bogatych krajobrazowo i kulturowo. Jest "Witosza" i "Rilski Monastyr.Podobne cudeńka można znaleźć
w Lakatniku, Rabiszy i Sapareva Banja / piękne formacje wapienne, jaskinie ,gejzery/ Część wpisana jest na listę UNESCO.
To natura, pozostają jeszcze cuda przeszłości Ivanovo /zespół cerkwi wykutych w skałach/, Nesebyr /stare miasto/ ,
Swesztari /ślady trackie/.
Zwiedzając Bułgarię znajdziemy wiele śladów sakralnej świetności. Od słynnego klasztoru w Rile /monastyry Baczkowski,Basarbowski,Cziprowski, Rożeński,Trojański i mniejsze/.
Są meczety /Eski Dżamija , Tombuł/. Synagogi i klasztory derwiszów.
Bułgarzy cenią sobie też skanseny i jest ich w tym kraju sporo.
Jesienny spacer po Wielkim Tyrnowie ,dawnej stolicy Bułgarów, nad którą góruje średniowieczna twierdza
Carovac,może przynieść sporo przyjemności.
Warto wspomnieć dobrodziejstwa kuchni i winnic, gdzie ewentualni nasi turyści po przeczytaniu przewodnika wybiorą się
na urlop, wycieczkę do zawsze przyjaźnie nastawionej na turystę Bułgarii.W przewodniku jest zamieszczona mapa samochodowa,/plany miast z opisami /która pomoże dobrać sobie miejsca ,które nas zainteresują.