• Zarejestruj się
  • ‎Co to jest Shvoong?‎
  • Zaloguj się
    Zaloguj się
    Zapamiętaj moją nazwę użytkownika Nie pamiętasz hasła?

Streszczenia i krótkie recenzje

.

.

Antygona

autor : Lakszmi     

Autor : Sofokles
Powered by Profi-Lingua
Wśród tekstów antycznych wyraźnie odznacza się Antygona Sofoklesa. Podczas lektury tej tragedii targają nami wątpliwości
natury moralnej. Nie wiemy, po której stronie powinniśmy się opowiedzieć, któremu z bohaterów przyznać rację? Kreon jawi się nam jako despota, który nie zgadza się na pochówek Polinika. Jednak powinniśmy w tym momencie zważyć na to, że Polinik to zdrajca ojczyzny, bratobójca, więc czy zasługuje na taki sam pośmiertny los, jak jego brat, który w obronie tejże ojczyzny stanął? Z drugiej strony mamy Antygonę, która przeciwstawia się prawu wydanemu przez państwo, prawu, które w myśleniu i odczuwaniu greckim ma niezwykle wysokie znaczenie. Odwołuje się ona do odwiecznych tradycji religijnych, zgodnie, z którymi obrzędowe pochowanie ciała było konieczne dla spokoju duszy zmarłego, która inaczej nie mogła się dostać do krainy bóstw podziemnych. Odmówienie pogrzebu było przestępstwem religijnym; wedle prastarego prawa sakralnego grzech popełniał nawet ten, kto ujrzawszy niepogrzebanego trupa, nie przykrył go przynajmniej cienką warstwą piasku.
Czyn Polinika zasługuje na potępienie, bo nic nie może usprawiedliwić ślepej rządzy władzy, która skłoniła go do najstraszliwszej rzeczy, jakiej może dokonać człowiek, do morderstwa. Jednak powtarzając za starożytnymi, errare humanum es. Przecież Polinik był tylko człowiekiem, który zagubił się w swojej niedoskonałości, zawładnęła nim chęć posiadania, która zgubiła już niejednego człowieka. Czy zasługuje, więc na tak straszliwą karę? Czy powinniśmy opowiedzieć się po stronie prawa pisanego, które jest zmienne, czy odwiecznego prawa niepisanego? Antygona motywuje swój czyn miłością i wiernością wobec brata. Pogrzebanie brata jest obowiązkiem osoby pobożnej, wypływa jednocześnie z uczuć braterskiej miłości. Jest to nakaz religii, któremu będzie posłuszna bez względu na to, czy grozi jej za to kara śmierci. Za Kreonem zaś stoi prawo ziemskie. Jego edykt jest dowodem władztwa absolutnego. Nie możemy go za to potępiać, gdyż chce on rządzić praworządnie. Więc kto tu zbłądził, kto obrał złą drogę postępowania, myślenia? Źle postąpiła Antygona, czy Kreon? Myślę, że więcej racji przemawia jednak za Antygoną. Przecież śmierć zmazuje wszelkie winy. Z chwilą śmierci zamiera wrogość, zemsta jest niesłuszna. Zmarły nie może uczynić niczego złego, nie może nienawidzić, szkodzić, a więc nie powinien być karany z wyroku ludzkiego. Należy do bogów, ludzkiej sprawiedliwości się wymknął.
Kreon swoim zakazem, nie tylko pogwałca boskie prawa, ale także przyczynia się do kolejnej śmierci, do śmierci Antygony. Wkracza swym zakazem w boskie i ludzkie prawo. Przy końcu tragedii to on jest głównym winowajcą. To on popełnił błąd.
Opublikowano dnia: września 23, 2005
Oceń to streszczenie : 1 2 3 4 5

Komentarze i recenzje dotyczące streszczenia Antygona

Showing 1 out of 1   Dodaj komentarz
  1. 0 Zagłosuj 13 marca 2009
    1

    christophe

    ..

    Antygona to piekne dzielo greckiej tragedii. Dobre streszczenie!

Bookmark & share this post

.