Świat Dysku: Ciekawe czasy
Gdzieś we wszechświecie, na grzbietach czterech potężnych słoni, rozpościera
się płaska, jak stół planeta- Świat Dysku. Owo magiczne miejsce, jak i każde inne magiczne miejsce, ma swoją historię,legendy,
bohaterów, władców i zbrodniarzy. Niekiedy zdarzą się nawet
ciekawe czasy...
Kolejna niesamowita opowieść mistrza inteligentnego humoru przenosi nas w czasy walk o tron w Imperium Hongów, Sungów, Fangów, Tangów i McSweeneyów. Nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności w konflikt
zostaje wplątany znany czytelnikom z poprzednich książek serii, pechowy mag Rincewind, osobnik z trudem potrafiący odróżniający kapelusz od królika. Dziwnym trafem zostaje on uznany za bohatera i ostatnią nadzieję dla mieszkańców Imperium. Rincewind napewno nie cofnie się przed walką. Nie zważając na trudy i niebezpieczeństwa rzuca wyzwanie potężnym wrogom. W boju pomagają mu wierni przyjaciele- dzielny wojownik Cohen Barbarzyńca, fraktalny motyl pogody, sześciu staruszków ze Srebrnej Ordy oraz napędzany mrówkami komputer HEX. Z taką załogą porażka wydaje się rzeczą niemożliwą. Pojawia się tylko jeden mały i zupełnie nic nie znaczący problem-
czy celem misji bohaterów ma być obrona, czy też zdobycie Zakazanego Miasta Hunghung? W tej kwestii niestety nie otrzymali wystarczająco jasnych wskazówek...
Więcej recenzji na temat Świat Dysku: Ciekawe czasy