Chłopi - część 2
"margin: 0cm 0cm 0pt">
II. Zima.
„Nadchodzi zima...”. Wiatry, deszcze. Wreszcie śnieg i mróz. Dla rodziny Antka będzie to głodna zima. Muszą sprzedać jedyną krowę. Antek tymczasem rozmyśla o zemście na ojcu, wspomina Jagusię, przesiaduje w karczmie. Hanka przędzie wełnę dla żony organisty. Antek rozpoczyna pracę w tartaku – od rana do nocy, jakby na przekór sobie i wszystkim. Konflikty z Mateuszem – o kierowanie pracą, zaś naprawdę o Jagnę. Dochodzi do bijatyki, w której wygrywa Boryna. Przejmuje też funkcję Mateusza w tartaku. Nadchodzi Boże Narodzenie. Przygotowania. Kolęda. Stary Boryna nieprzytomnie zakochany w Jagnie, która jednak nie może zapomnieć o Antku. Wigilia i wigilijne obyczaje. Pasterka, podczas której Antek namawia do schadzki Jagnę. Ta coraz częściej zauważa starość Macieja. Tymczasem wieś postanawia rozstrzygnąć konflikt o las, choćby i siłą. Młynarz i kowal, wiejscy bogacze, trzymają z dworem, Maciej Boryna nie chce się wprost angażować. Dochodzi do pierwszego spotkania Antka z Jagną. Maciej zaczyna coś podejrzewać, dochodzi do pierwszych konfliktów. Wieś zajęta jest jednak sprawą lasu. Młodzi zniecierpliwieni biernością ojców, postanawiają przeciwstawić się wyrębowi lasu przemocą. W czasie spotkania w karczmie obwołują Antka swoim przywódcą. Ten jednak porywa Jagnę do tańca i zapamiętuje się w nim. Dochodzi do kolejnej awantury z ojcem. Wieś huczy od plotek, Maciej wzmaga czujność, Hanka cierpi. Ksiądz i Rocho próbują łagodzić konflikty, jednak namiętności miłosne nie dają się wygasić. Schadzki trwają, w domu Macieja pogarsza się atmosfera. Również Jagna coraz wyraźniej okazuje mężowi niechęć.
Tymczasem w domu Antka coraz większa bieda. W wielki mróz, Hanka, choć w ciąży, wybiera się ze swoim ojcem, starym Bylicą, do lasu po chrust na opał, tak jak czynili to inni komornicy. Gdyby nie pomoc Macieja, zapewne zamarzliby w lesie. Przejęty niedolą synowej, Boryna postanawia wspomóc materialnie ją i jej dzieci. Nieszczęścia zahartowały Hankę. To już nie słaba, płaczliwa kobieta, lecz osoba gotowa walczyć o swoje do końca.
Wieczorem tego dnia Antek po raz kolejny spotyka się z Jagną. W miłosnym zapamiętaniu nie zauważają, że wypatrzył ich Maciej, który postanawia się zemścić. Podpala bróg, w którym ukryli się kochankowie i zaczaja się z widłami. W zamieszaniu obojgu młodym udało się uciec. Następnego ranka znaleziono w pogorzelisku Jagusiną zapaskę. Wieś jest przekonana, że próg podpalił Antek, czy to z nieostrożności w czasie schadzki, czy z zemsty na ojcu, tym bardziej, że już przedtem groził mu podpaleniem. Jednak ludzie są bardziej skłonni usprawiedliwić Antka, niż przebaczyć Jagnie. Plotki jednak cichną, a Hanka idzie do Macieja prosić o obiecaną pomoc („tak się teraz czuję kiej wdowa, to juści, że już sama muszę się poturbować o dzieciach i o wszystkich”). Antek tymczasem porzucił pracę w tartaku, pił i zatracił się w myśleniu o pomście, tym bardziej, że Jagna wraca do męża.
„Na zwiesnę się miało”... – ale czas był dla wielu bardzo ciężki. Źle się działo również w domu Macieja, który nie mógł wybaczyć Jagnie zdrady i urażenia ambicji. Jagna nadal ukradkiem spotyka się z Antkiem. Tymczasem dworscy zaczynają rąbać las. Gromada wiejska, uzbrojona w kosy, cepy, kłonice i siekiery wyrusza do lasu, aby przegnać drwali. Na czele idzie Maciej. Dochodzi do bitwy z dworskimi, borowy ciężko rani starego Borynę. Widząc to, Antek, który chciał w czasie zamieszania zastrzelić ojca, rzuca się rozszalały na borowego i zabija go. Lipczanie wygrali, zaś Maciej Boryna, który na chwilę odzyskał przytomność „z najwyższym wysiłkiem” szepnął: „-Tyżeś to, synu? ... Tyżeś?...”
Więcej streszczeń na temat Chłopi - część 2