Spider-Man, to cudowna postać. Mimo, że jest super-bohaterem, musi stawiać czoła wszystkim wyzwaniom życia codziennego – ma problemy z przyjaciółmi, rodziną, dziewczyną i szefem. Ma moc czynienia dobra, ale nie może poprawić swojego własnego losu, a miliony fanów przysporzyło mu raczej jego człowieczeństwo, niż nadprzyrodzone zdolności. To taki super-bohater, który nie stracił kontaktu z rzeczywistością, a nawet mówi
się o nim, że jest przyjaznym Spider-Manem z sąsiedztwa. Na początku swej kariery w 1962, Spider-Man rozpoczął zwalczanie przestępczości z dość często poruszanego przez autorów komiksu powodu – zabójstwa ojca. Jednak siłą, która kieruje Spidey’m nie jest zemsta, lecz poczucie winy. Do końca swoich dni dręczyć go będzie świadomość, że mógł nie dopuścić do zbrodni, gdyby nie był tak pochłonięty sobą. Być może stanowi klasyczny przykład kompleksu Edypa? W każdym razie na pewno jest neurotykiem zadręczającym się wyborami, których musi dokonać za każdym razem, gdy chce postąpić słusznie. Pomimo starań, władze patrzą na niego dość podejrzliwie i czasami uważają go za kogoś groźniejszego od przestępców, których ściga. Chociaż nikt go nie rozumie, Spider-Man równie dobrze, co w roli postaci tragicznej odnajduje się w funkcji komedianta. Umie żartować, dostrzega ironię kryjącą się w wiecznie nękających go kłopotach oraz korzysta z każdej okazji, aby zabawić się kosztem ludzi, którzy nawet nie domyślają się, że Peter Parker i on, to jedna i ta sama osoba.
Opublikowano dnia:
stycznia 16, 2006
Więcej recenzji na temat Spiderman