• Zarejestruj się
  • ‎Co to jest Shvoong?‎
  • Zaloguj się
    Zaloguj się
    Zapamiętaj moją nazwę użytkownika Nie pamiętasz hasła?

Streszczenia i krótkie recenzje

.

Strona główna Shvoong>Książki>Literatura Klasyczna>Ojciec Goriot - 3 część streszczenia

.

Ojciec Goriot - 3 część streszczenia

autor : Jewik    

Autor : NN
Powered by Profi-Lingua
Vautrin jest od dłuższego czasu obserwowany przez policję. Agent policji Gondureau w związku z podejrzeniami proponuje pannie
Michonneau wykonanie określonego zadania. Ma ona uśpić Vautrina, dolewając do napoju podany przez agenta środek, a następnie sprawdzić, czy ów człowiek ma znamię, które świadczyłoby, że jest to Jakub Collin, zbiegły więzień, zarazem bankier i agent przestępców, znany oraz liczący się w świecie zbrodniarzy, noszący pseudonim Ołży-Śmierć. Pannie Michonneau towarzyszy podczas rozmowy Poiret.
Tymczasem Vautrin zapowiada Eugeniuszowi realizację planów, w których osobą centralną jest brat Wiktoryny. W tym samym czasie Goriot zdradza studentowi sekret Delfiny, która wspólnie z ojcem przygotowała młodzieńcowi mały apartament, dokąd będzie mógł przenieść się za kilka dni. Stary ojciec ma nadzieję, że sam będzie mógł zająć pokoik nad apartamentem, by być jak najbliżej córki.
Przerażony i zaskoczony planami Vautrina Rastignac chce uprzedzić bankiera Taillefer, wysyłając z wiadomością Goriota. Vautrin zapobiega temu, podając obu pensjonariuszom narkotyk, po którym budzą się, gdy jest już po pojedynku, a do pensjonatu przybywa służący w imieniu ojca Wiktoryny i przywołuje dziewczynę do domu bankiera. Ta wiadomość wzbudza poruszenie między mieszkańcami pensjonatu, jego właścicielka przypuszcza nawet, iż w obecnej sytuacji student zechce ożenić się z Wiktoryną, czemu Rastignac głośno zaprzecza.
Panna Michonneau początkowo zastanawia się, czy zrealizować plan nakreślony przez agenta policji, czy też uprzedzić Vautrina, który być może zapłaci jej więcej niż policja. Wybiera jednak współpracę z przedstawicielem władzy i przystępuje do realizacji zadania, którego wynik potwierdza podejrzenia policji. Niebawem policja wkracza do pensjonatu. Aresztowany niczemu nie zaprzecza, ale zapowiada, że naczelnik policji w ciągu dwóch tygodni znajdzie się pod ziemią. Twierdzi, że dałby pannie Michonneau sumę większą od tej, jaką otrzyma za donos.
Po tym incydencie mieszkańcy pensjonatu żądają, aby Michonneau opuściła go.
Pani Couture i Wiktoryna proszą o odesłanie rzeczy, gdyż przenoszą się do ojca dziewczyny, której brat zmarł.
Goriot zabiera Eugeniusza do apartamentu, gdzie jedzą obiad w towarzystwie Delfiny. Apartament ten został przygotowany przez Goriota i Delfinę, ale za wszystko płacił ojciec. Ten wieczór spędzony z córką i Eugeniuszem stanowi dla Goriota źródło szczęścia.
Nazajutrz Rastignac otrzymuje od wicehrabiny zaproszenie na bal dla państwa de Nucingen, które ma im przekazać. Delfina, otrzymawszy je, jest niezwykle szczęśliwa i wdzięczna Eugeniuszowi. W trakcie spotkania opowiada mu o tym, że jej siostra, chcąca pomóc kochankowi w jego kłopotach finansowych, podobno sprzedała rodowe diamenty, dar matki męża.
Nazajutrz Rastignac i Goriot oczekują tragarza, który przeniesie ich rzeczy do nowego mieszkania. W tym czasie do pokoju ojca przybywa Delfina i opowiada o nieczystych interesach męża, o swojej sytuacji, za którą, jej zdaniem, odpowiada ojciec, bowiem pozwolił, by poślubiła takiego człowieka. Na to wchodzi Anastazja, która opowiada obojgu o długach kochanka, sprzedaży klejnotów i o tym, że mąż, dowiedziawszy się o jej zdradzie, zażądał wyjaśnienia, które z dzieci jest jego, a następnie podpisania we wskazanym momencie aktu sprzedaży dóbr należących do Anastazji. Ponieważ jednak sprzedaż klejnotów nie pokryła wszystkich długów Maksyma, kobieta prosi ojca o pomoc, aby uchronić kochanka przed więzieniem.
Goriot mówi, że niczego już nie posiada. Między siostrami dochodzi do ostrej wymiany zdań łagodzonej przez zrozpaczonego ojca, który cierpi, gdyż nie wie, skąd zdobyć pieniądze potrzebne jego córce.
Eugeniusz, słysząc całe zajście, daje Anastazji weksel.
Po tych wydarzeniach, które silnie wstrząsnęły Goriotem, jego stan zdrowia pogarsza się. Nazajutrz wychodzi jednak jeszcze raz (jak twierdzi właścicielka pensjonatu wynieść ostatni kawałek srebra). Potem odwiedza go Anastazja.
Tymczasem, stan Goriota nie pozwala naa przeniesienie go do nowego mieszkania. Grozi mu udar mózgu.
Starzec zwierza się Eugeniuszowi, iż zastawiwszy ostatnie srebra i rok swojego dożywocia, dał Anastazji pieniądze, ażeby zapłaciła za suknię i pięknie wyglądała na balu. Córka nie przyszła po pieniądze, lecz przysłała posłańca.
Tymczasem Rastignac posłał do Delfiny informację o złym stanie jej ojca, a po wizycie lekarza, sam do niej poszedł. Zastał ją przygotowaną do balu. Kobieta, nie chcąc niczego słuchać każe mu przebrać się.
Instynkt pozwolił mu przejrzeć serce Delfiny, przeczuwał, że jest zdolna przejść po trupie ojca, aby iść na bal.
U wicehrabiny są niemal wszyscy. Z zainteresowaniem śledzą zachowanie gospodyni, gdyż dla nikogo nie było tajemnicą, że kochanek wydającej bal żeni się. Wicehrabina w tajemnicy posyła Eugeniusza do pana d,Ajudo, aby odebrał jej listy, a następnie wyjawia młodzieńcowi, że wczesnym rankiem opuszcza Paryż.
Podczas balu Rastignac przyglądając się Anastazji i Delfinie "poprzez diamenty obu sióstr widział barłóg, na którym leżał ojciec Goriot".
Po balu powróciwszy do pensjonatu, dowiaduje się, iż stan zdrowia Goriota pogorszył się. Starzec pielęgnowany przez Eugeniusza i studenta medycyny Bianchona, mówi tylko o córkach. Jest pewien, że obie przyjdą, kiedy tylko dowiedzą się o jego chorobie. Chce wyzdrowieć po to, aby zająć się interesami i na nowo zarabiać pieniądze. Rastignac wysłał Krzysztofa do obu córek, ale Anastazja miała, jak stwierdził służący, jakieś ważne sprawy z mężem, zaś Delfina spała po balu. Wtedy Goriot mówi:
"...gdybym zachował majątek zamiast go im oddawać byłyby tutaj, lizałyby mi twarz pocałunkami! Mieszkałbym w pałacyku, miałbym piękne pokoje, służbę, ogień na kominku; tonęłyby we łzach z mężami i dziećmi (...) Pieniądz daje wszystko, nawet dzieci (...) Obie mają serce z kamienia. Nadto je kochałem". Jest zgorzkniały i nie kryje już bólu ani rozgoryczenia. Przyznaje się do swego błędu nadmiernej ślepej miłości. Rastignac postanawia sam sprowadzić obie kobiety. U hrabiny powiedziano mu, że nie przyjmuje nikogo, zaś jej mąż oświadcza, iż kwestia życia bądź śmierci teścia nic go nie obchodzi.
Przyjechawszy do Delfiny zastaje ją w łóżku. W końcu kobieta decyduje się odwiedzić ojca, o czym Rastignac pospieszył mu oznajmić.
Opublikowano dnia: września 13, 2005
Oceń to streszczenie : 1 2 3 4 5

Komentarze i recenzje dotyczące streszczenia Ojciec Goriot - 3 część streszczenia

Showing 1 out of 1   Dodaj komentarz
  1. 0 Zagłosuj 5 maja 2007
    1

    rutka

    ;p

    ahhh cudowne streszczonko.

Bookmark & share this post

Osoby, które przeczytały to streszczenie, przeczytały także:

.