Znajdź
×

Zarejestruj się

Użyj swojego profilu na Facebook, żeby szybciej się zarejestrować

albo

Załóż konto na Schvoong wpisując dane

Jesteś zarejestrowany? Zaloguj się!
×

Zaloguj się

Zaloguj się używając konta na Facebook

albo

Nie jesteś zarejestrowany? Zarejestruj się!
×

Zarejestruj się

Użyj swojego profilu na Facebook, żeby szybciej się zarejestrować

albo

Zaloguj się

Zaloguj się używając konta na Facebook

Strona główna Shvoong>Książki>Literatura Klasyczna>Rzeczywistość obozowa w ujęciu T. Borowskiego i G. H. Grudzińskiego.

Rzeczywistość obozowa w ujęciu T. Borowskiego i G. H. Grudzińskiego.

artykułu Streszczenie   według:Adrian2323    
ª
 
„Opowiadania” T. Borowskiego
Tym, co charakterystyczne jest dla lagru to śmierć, pełni ona bowiem określoną funkcję. Śmierć poza drutami, to śmierć naturalna, z wypadku, kara za popełnione przestępstwa. Śmierć natomiast w lagrze może być następstwem:
- głodu: małe racje żywieniowe, choroby, apatia, zniechęcenie, wszystko to kwalifikowane jest przez Niemców do komory gazowej;
- śmierć grozi za umiejętność chodzenia;
- za spotkania mężczyzn i kobiet;
- za kradzieże, np. Becher sam zabija swego syna za kradzież chleba;
- za to, że się jest;
Śmierć nie może być karą, bo żadne normy nie regulują jakie występki skazują na karę śmierci. Śmierć staje się czymś abstrakcyjnym. Więżniowie żyją obok śmierci. O śmierci przypominają im dym z krematorium, ci co idą. Człowiek ma świadomość kruchości swego życia, ma świadomość o płynnej granicy być a nie być w ogóle. Śmierć pełni funkcję edukacyjną dla więżniów. Więzień zostaje pozbawiony w sytuacji wyboru między śmiercią własną a innych.
W systemie obozu koncentracyjnego obok śmierci odgrywa rolę praca. Praca jest gwarancją przedłużenia życia. Więżniowie budują linie kolejowe, kopią doły, budują baraki, zakładają instalacje, wyładowują ludzi z pociągu, palą ciała. Więzień w obozie został sprowadzony do rangi przedmiotu. Praca dla więżnia była gwarancją na przeżycie. Jak każde narzędzie, więżniowie zużywali się, dlatego mogli ulec wymianie.
Głód służy edukacji więżnia. Człowiek głodny nie potrafi myśleć o niczym innym, jak tylko o zaspokojeniu głodu. Głód animalizuje człowieka; słowa „jak wielkie ludzkie owady” w pełni ukazują animalizację. Głód służy podporządkowaniu systemowi obozu. By zaspokoić głód człowiek zaspokaja go kosztem drugiego człowieka.
Świat lagru to zminiaturyzowane państwo totalitarne, rzeżnia, zoo, makabryczne przedstawienie. Ten świat jest nieludzki, w tym świecie nie ma warunków, by mógł w nim żyć człowiek. W tym świecie odwróconego dekalogu więżniwie mają się jak najlepiej. Człowiek zlagrowany to wytwór obozu koncentracyjnego, istota w pełni ukształtowana przez system obozu koncentracyjnego: śmierć, głód, pracę. Ten nieludzki świat jest domem człowieka zlagrowanego, światem, w którym można żyć.
Instynkt życia okazuje się być silniejszy od innych sił rządzących człowiekiem, determinuje człowieka. Człowiek ten wyzbyty jest jakichkolwiek wartości. Brak poczucia swojej godności sprawia, że nie potrafi on szanować godności drugiego człowieka. Zlagrowany człowiek traktuje drugiego człowieka przedmiotowo, nie jest ważny dla niego ów człowiek, ale to co on posiada. Wartości materialne okazują się by bardziej cenione niż człowiek. Żaden z więżniów nie żałuje tych, którzy idą na śmierć, bo ich śmierć staje się dla niego gwarancją życia. Człowiek zlagrowany musi nauczyć się miarkować pracę. Aby żyć musi pracować tak, by były widać tego efekty i by przy tej pracy tracić jak najmniej sił. Zlagrowany człowiek obdarty zostaje ze swojego człowieczeństwa. Aby żyć postępuje on zgodnie z zasadami odwróconego Dekalogu: kradnie, zabija, cudzołoży, nie szanuje bliżniego.
„Inny świat” Gustawa Herlinga Grudzińskiego
Społeczność więżniów, do której należeli ludzie różnych narodowości, nie była jednolita. Byli tam więżniowie wieloletni, małoletni przestępcy, pospolici przestępcy, najgrożniejsi z nich „urkowie”, a także więżniowie polityczni, oskarżeni o działalność na szkodę państwa radzieckiego, aresztowani najczęściej z bardzo błahych powodów. Najniżej w hierarchii więżniów znajdowali się chorzy słabi, niezdolni do pracy, mieszkańcy trupiarni.
Najbardziej dotkliwym aspektem życia obozowego był głód i to zarówno ten wynikający z braku pożywienia, jak i głód seksualny. Pozbawiony pożywienia człowiek zaczyna obsesyjnie myśleć o trawiącym go uczuciu. I tak kobiety schodzą na samo dno. Głód w ujęciu Grudzińskiego jest nie tylko dotkliwym cierpieniem fizycznym, ale także znacząco wpływa na psychikę człowieka. Wycięczeniu organizmu i reakcjom fizjologicznym towarzyszy nieokreślony lęk, strach przed śmiercią, dojmująca samotność. Człowiek zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością, wszelkie inne uczucia zanikają. Konieczność zaspokojenia głodu staje się nadrzędnym celem życia, pozbawia jednostkę wszelkich hamulców etycznych i moralnych. Wyczerpani ciężką pracą, zagłodzeni więżniowie bardzo często zapadali na choroby.
Osadzeni w łagrach więżniowie, pozbawieni podstawowych potrzeb życiowych, wykonywali za darmo katorżniczą pracę, która miała służyć chwale sowieckiego państwa. Obóz zamieniał człowieka w narzędzie pracy, którego wartość stanowiła przydatność do wykonywania ciężkich robót. Obóz stanowił „centrum kargopolskiego ośrodka przemysłu drzewnego”. Na terenie obozu mieścił się: szpital, trupiarnia, biblioteka, baraki.

Opublikowano dnia: 29 marca, 2011   
Proszę oceń : 1 2 3 4 5
Tłumacz Wyślij Odnośnik Drukuj
X

.