• Zarejestruj się
  • ‎Co to jest Shvoong?‎
  • Zaloguj się
    Zaloguj się
    Zapamiętaj moją nazwę użytkownika Nie pamiętasz hasła?

Streszczenia i krótkie recenzje

.

.

Młoda Polska-bunt modernizmu

autor : slawek4567     

Autor : Mieczysław Jastrun
Powered by Profi-Lingua

Modernizm polski zaczął od sprzeciwu, od buntu przeciw ideałom tradycyjnego wychowania, od drwiny z pozytywistycznych
haseł ("perkaliki" Połanieckiego). Połaniecki i Wokulski chcieli sprzedawać swoje perkaliki i uczciwie zarabiać na dostawach wojennych, a równocześnie chcieli podobać się - mimo skażenia się pracą, która jednak hańbi - pannom z zamożnej szlachty i arystokracji. Społeczeństwo jest zapóźnione w rozwoju, mieszczaństwo tworzy się dopiero i już u swego progu staje się dla synów szlacheckich - śmieszne. Odwrotnie niż u Moliera, tu szlachcic staje się mieszczaninem. "Z szlachcica mieszczanin" próbuje myśleć w nowych kategoriach, przystosować się do praw rządzących społeczeństwem kapitalistycznym. Wokulski, zarabiający oczywiście szlachetniej, z racji swego pochodzenia, od takiego Schlangbauma, były powstaniec, nieszczęśliwy kochanek pamiętający romantyczne wiersze Mickiewicza, nie umie sobie znaleźć miejsca w nowym świecie, który jest światem interesu. Kiedy się czyta wczesne wiersze i prozę Tetmajera, odnosi się podobne wrażenie: poeta pańskim gestem odpycha zbyt pospolite życie we współczesnym świecie "kupców i ratajów". Nienawiśc Tetmajera do takiej "z Fackiewiczów Kufkowej" to nie tylko odraza do "filistra" i "mydlarza", to również niechęć stanowa pomieszana z pogardą. Chłop, nobilitowany już przez romantyków, przynajmniej w literaturze, cieszy się sympatią pięknoduchów na zasadzie swej pierwotności, bliskości ziemi i gór, na które padł blask neoromantycznego mitu. Ale zmiana w scenach widzenia zaznacza się nawet w stosunku do przeszłości, którą romantyzm widział w pozłocie poezji. Mickiewicz przywoływał przeszłość w "Konradzie Wallenrodzie", aby podkreślić tym jaskrawiej tragizm współczesnej mu Polski; rysy indywidualne podporządkowane są tu sprawie narodu. Dla Tetmajera przeszłość jest przeżyciem na wskroś indywidualnym, jest nietzscheańskim snem o potędze. Wyczuł to Wyspiański stawiając przed oczyma poety w "Weselu" widmo Zawiszy Czarnego. "Kowal" Staffa jest własnie takim snem o potedze; snem była również "Oda do młodości", ale jej adres był bez porównania szerszy.
Opublikowano dnia: lipca 22, 2009
Oceń to streszczenie : 1 2 3 4 5

Bookmark & share this post

Osoby, które przeczytały to streszczenie, przeczytały także:

.