Małżeństwo to ludzie młodzi , ani ładni , ani brzydcy . Spokojni , cisi , kobieta była znacznie szczuplejsza od męża
, który miał raczej tęgą budowę ciała . Pracował jako najemny ,
drobny urzędnik , nie miał stałego etatu . Żyli bardzo skromnie , zajmowali jedynie jeden , biednie umeblowany pokój , nie było ich stać na utrzymanie służącej . Kobieta dorabiała dawaniem lekcji , szyciem .
Pomimo trudnych warunków bytowych , stanowili bardzo szczęśliwe ,
bezdzietne małżeństwo . Radość umieli znaleźć w codzienności , sprawianiu drobnych przyjemności drugiej osobie , poświęceniu . Kochali się , traktowali wzajemnie z wielkim oddaniem , czułością , troską , próbowali odsuwać od partnera problemy , brać na siebie zmartwienia , zachowywać chociaż pozory wewnętrznej równowagi . Zadowalali się tym co mieli . Każdy ich czyn , słowo wyrastało z troski o partnera , poczucia odpowiedzialności za niego . Z tej głębokiej miłości czerpali siły do pracy , bezskutecznej walki z śmiertelną chorobą .