Znajdź
×

Zarejestruj się

Użyj swojego profilu na Facebook, żeby szybciej się zarejestrować

albo

Załóż konto na Schvoong wpisując dane

Jesteś zarejestrowany? Zaloguj się!
×

Zaloguj się

Zaloguj się używając konta na Facebook

albo

Nie jesteś zarejestrowany? Zarejestruj się!
×

Zarejestruj się

Użyj swojego profilu na Facebook, żeby szybciej się zarejestrować

albo

Zaloguj się

Zaloguj się używając konta na Facebook

Strona główna Shvoong>Książki>Literatura Klasyczna>Bogurodzica - najstarszy wiersz polski

Bogurodzica - najstarszy wiersz polski

książki Streszczenie   według:eja111     Autorzy: ; ; ; ; ; ;
ª
 
„Bogurodzica” nie ma właściwie tytułu bo w czasach, z których pochodzi, nie nadawano wierszom tytułów. Funkcję tytułu pełni tu wyraz zaczynający wiersz lub kilka takich wyrazów.
Tekst „Bogurodzicy”, pochodzący z wczesnego średniowiecza, jest dziś w wielu miejscach niezrozum iały tak pod względem językowym, jak i treściowym. Nie rozumie się pewnych wyrazów i form gramatycznych, które zaginęły lub uległy zmianom.
„zwolena” – można się tu domyślić związku z pospolitymi do dziś czasownikami: dozwolić, pozwolić, przyzwolić, wyzwolić, zezwolić. „Zwolena” trzeba rozumieć jako synonim dzisiejszego „mająca uznanie, cześć”. Wtedy staje się zrozumiała składnia z przyimkiem „ u twego syna… zwolena”.
„gospodzina” – syn Marii, Chrystus, nazwany tu został gospodzinem, a więc „panem”. Gospodzie, nieistniejący dziś rzeczownik o znaczeniu „pan”, w odniesieniu do Boga łączy się z istniejącymi do dziś dnia wyrazami gospodarz, gospodyni, itp.
„zyszczy” to odpowiednik dzisiejszego „pozyskaj” a „spuści” to spuść, ale w zupełnie innym znaczeniu niż dzisiejsze. „Spuść nam” znaczy „przychyl”, uczyń przychylnym.
Wyprowadzony z formy wołacza „bożycze” mianownik „bożyc” z trudem daje się pojąć jako „syn Boga”. Przypomina co do zakończenia wyraz, który znaczył „syn księcia”: księżyc, „syn starosty”: starościć. Więc: „Synu Boży usłysz … napełń…” tzn. „spełń”.
„dziela” to dzisiejsze „dla”, użyte tu w znaczeniu „ze względu na”. Więc: „ze względu na Chrzciciela (którym jest św. Jan), bożycze (Synu Boga), usłysz (wysłuchaj).
„słysz modlitwę” – wysłuchaj modlitwę. „a dać raczy” – racz dać. „jegoż” – czego, o co prosimy.
W dwóch ostatnich wersach zawarte są prośby szczegółowe: „A na świecie zbożny pobyt, po żywocie rajski przebyt”. Dopiero tu wyliczono właściwe prośby. Wymienia się tu dwie rzeczy dla człowieka średniowiecznego najważniejsze: po pierwsze „na świecie” czyli na ziemi, „zboźny” – pobożny pobyt. Po drugie: „po żywocie rajski przebyt”. Należałoby powiedzieć „przebywanie w raju”.
„Bogurodzica” składa się z dwóch strof nierównych tak co do długości, jak i co do ilości sylab.
W Polsce czasu „Bogurodzicy” musiał istnieć pewien ośrodek kulturalny, bo pieśń nie była utworem pisanym bez kręgu odbiorców. Powstała na wyraźne zapotrzebowanie społeczne i dobrze je wypełniała, o czym świadczy jej dość długa kariera, bo śpiewano ją przed bitwą pod Grunwaldem i np. przy koronacji Władysława Warneńczyka. Jej autor był niewątpliwie wielkim poetą, choć pozostał dla nas autorem tylko jednego niedużego wiersza.
Nic nam nie wiadomo o autorze „Bogurodzicy”. Żadnej daty nie da się z nim połączyć. „Bogurodzica” może pochodzić z XI wieku, a najpóźniej z I połowy XII wieku. Nie zawiera ona przecież żadnej z cech stylistycznych, które by wskazywały na późniejszą epokę. O czasie powstania utworu można wnioskować także na podstawie archaizmów językowych i form, o których ma się prawo sądzić, że pochodzą z odległej epoki, a z czasem wyszły z użycia i zostały zapomniane.
„Bogurodzica” jest pieśnią i już od samego początku przeznaczona była do śpiewania, a nie do recytacji. Ma też bardzo starożytną melodię, która powstała zapewne równocześnie z tekstem pieśni. Badania archiwalne i muzykologiczne doprowadziły do odkrycia pierwowzoru pewnych motywów melodii „Bogurodzicy”. Jest on zawarty w rękopisach z XI – XII wieku, a pierwszy polski zapis nutowy pochodzi z XIV wieku, choć sama melodia jest podobnie jak tekst o wiele starsza. Jest to melodia bardzo piękna, do dziś dnia robiąca na słuchaczach wielkie wrażenie.
Do końca średniowiecza była „Bogurodzica” pieśnią szeroko rozpowszechnioną i wysoko cenioną. Jak już o tym wspomniano, była ona nie tylko pieśnią kościelną, ale i rodzajem hymnu państwowego, i pieśnią wojenną. Popularność „Bogurodzicy” wyraża się także i tym, że do starożytnej dwuzwrotkowej pieśni dodawano później, jak w średniowieczu bywało, różne nieduże pieśni religijne i okolicznościowe.
Opublikowano dnia: 14 grudnia, 2008   
Proszę oceń : 1 2 3 4 5
Tłumacz Wyślij Odnośnik Drukuj
X

.