Znajdź
×

Zarejestruj się

Użyj swojego profilu na Facebook, żeby szybciej się zarejestrować

albo

Załóż konto na Schvoong wpisując dane

Jesteś zarejestrowany? Zaloguj się!
×

Zaloguj się

Zaloguj się używając konta na Facebook

albo

Nie jesteś zarejestrowany? Zarejestruj się!
×

Zarejestruj się

Użyj swojego profilu na Facebook, żeby szybciej się zarejestrować

albo

Zaloguj się

Zaloguj się używając konta na Facebook

Strona główna Shvoong>Książki>Literatura Klasyczna>Symbolizm i symbolika w poezji Młodej Polski

Symbolizm i symbolika w poezji Młodej Polski

książki Streszczenie   według:malinamarta     Autor : Maria Podraza-Kwiatkowska
ª
 
Symbolizm jest kierunkiem w poezji,literaturze i sztuce, który swoje początki miał w epoce Młodej Polski. Poraz pierwszy nazwa symbolizm pojawia się w 1886 r w tytule manifestu programowego młodych francuzkich poetów. Opublikował go w 1886 r paryski dziennik Le figaro. Jego tytuł brzmiał Le Symbolisme.Nazwa szybko rozpowszechniła się w całej Europie. Z Francji do Belgii,Niemiec, Skandynawii oraz Polski. Kierunek ten operował symbolem,czyli motywem, który prócz własnego posiada jeszcze znacznie przenośne. Niektóre symbole( np albatros) urosły do rangi alegorii,stałego zawsze tak samo odczytywanego symbolu. Lecz czym właściwie jest ów symbolizm? Symbolizm,czy też symbol jest swoistym znakiem zastępującym lub reprezentującym pewne głębiej ukryte treści pojęciowe lub przedmoity czy osoby. Charakterystyczne cechy symbolu to niekonwencjonalność i niejednoznaczność sprawiająca równocześnie,że nie da się go interpretować w sposób prezyzyjny. Symboliści dązyli do wyrażania ogólnoludzkich problemów psychologicznych oraz treści metafizycznych, które można poznawać jedynie przez intuicję,emocje, podświadomośc. Chcieli docierać w rejony niedostępne poznaniu racjonalnemu,poza byt realny. Ich podstawowym środkiem ekspresji stał się właśnie symbol, skrót ponieważ podejmowali sztukę jako swoisty język abstrakcyjnych znaków syntetycznych, komunikujących o przeżyciach i emocjach artysty. Symbolizm najsilniej zarysował się w literaturze: francuzkiej: Artur Rimbaud, Charles Baudeliare, belgijskiej: Maurice Maetrenick, rosyjskiej: Aleksander Błok, Andriej Bieły, a także polskiej Bolesław Leśmiań, Jan Kasprowicz oraz Kazimierz Przerwa – Tetmajer. Wiersze symbolistów Młodopolskich możemy podzielić na kilka motywów ze względu na tematykę do jakiej się odnosiły. Ja postanowiłam przedstawić Pańśtwu te motywy , które w moich oczach są wyjątkowe i godne podkreślenia. Pierwszym z nich jest przyroda oraz uwielbienie poetów do tatrzańskiego pejzarzu. (moj ulubiony motyw) Elementy przyrody tatrzańskiej wchodzą do repertuaru młodopolskiej symboliki: świerk Nowickiego, limba Tetmajera i krzak róży Kasprowicza stają się dość przejżystymi symbolami, czasem nawet alegoriami, daremności wysiłku, samotności. Przedewszystkim jednak tatry, podobnie jak przyroda w ogóle, bywają łącznikiem pomiędzy człowiekiem a sferą zdarzeń metafizycznych. Wiersze o Tatrach i w ogóle o górach pisali niemal wszyscy ówcześni poeci: zwłaszcza Jerzy Żuławski, Wacław Wolski, Zenon Przesmycki, Władysław Orkan czy Tadeusz Miciński. Wśród licznych poetów zdecydowanie wyróżniają się Kazimierz Przerwa- Tetmajer i Jan Kasprowicz: zarowno ilością tatrzańskich wierszy, jak ich wysokim pozoomem,jak wreszcie nieustającym powrotem do tego tematu w ciągu całej swojej twórczości. Kazimierz Przerwa – Tetmajer, który w szczególny sposób ujmował zmienność zarysów plastycznych kształtowanych przez wiatr. Np „Melodie mgieł nocnych” - wyjątkowy utwór zatrzymujący chwile. Autor poprzez wiersz pragnie wyrazić swój zachwyt tymi nie powtarzalnymi zjawiskami pochodzącymi z natury, odkrywa piękny górski krajobraz, który zaczyna się skrywać w zbliżającej się zasłaniającej nocy.
Cały utwór sprawia wrażenie ciągłego ruchu i dynamizmu,a podmiot liryczny pisze: "pijmy kwiatów woń", czy "wchłaniajmy potoków szmer". Ruch wzmacniają również czasowniki, np.: "bawmy", "ścigajmy", "okręcajmy". Opis jest tak piękny, że wydaje się niemal nierealny i bajkowy: "W kotlinie śpi staw, nad nim cicho, by go nie zbudzić, tańczą owiewane wiatrem mgły". Cały wiersz sprawia wrażenie ciągłego, harmonijnego ruchu. Podmiot liryczny, który ma szczęście na niego patrzeć, chodzić pogórach, powie o ludziach, iż: "z szczytu na szczyt przerzucamy się jak mosty wiszące". Oprócz ruchu innym czynnikiem dominującym opisu stają się kolory i dźwięki. Pojawiają się opisy zapachu przyrody, jej niepowtarzalne barwy. Wszystko wydaje się piękne. Mgła tak mocno obecna w wierszu jest symbolem zwiewności, ulotności i niepowtarzalności. Ten idealny, górski krajobraz jest wyraźnie przeciwstawiony codzienności, która jest pełna szarości, normalności, powszedniości. Właśnie w takim świecie pojawia się uczucie tęsknoty za doskonałością i spokojem - odpoczynkiem na łonie natury. Budowa wiersza również wydaje się idealna i harmoniczna. Pojawiają się rymy: "księżyca - nasyca", "kotlinie - głębinie", "jeziorze - borze". Wiersz jest równomiernie zbudowany - każda strofa ma po czternaście sylab. Wiersz dzieli się na dwie części, które zaczynają się tymi samymi słowami: "Cicho, cicho, nie budźmy śpiącej wody w kotlinie, Lekko z wiatrem pląsajmy po przestworów głębinie". Utwór jest odzwierciedleniem i opisaniem niepowtarzalności chwili. Paradoksalnie dzięki temu opisowi staje ona wieczna, nieprzemijająca. Wiersz jest także świadectwem jak bardzo człowiek jest uzależniony od przyrody i jak bardzo jej potrzebuje. Utwór należy do jednego z bardzo wielu o tematyce górskiej, lecz ilość słów i nie pozwala mi na ukazanie szerszego spektrum wiedzy zaczerpniętej na ten temat, w związku z tym pragnę przejść do przedstawienia kolejnego . A jest nim Bunt przeciw Bogu – to domena poezji. Realizują go Jan Kasprowicz ( w hymnach) oraz Tadeusz Miciński w utworze „W mroku gwiazd” . W tym wypadku dominatem wg mnie jest hymn Jana Kasprowicza „Des irae” to dzień gniewu, w tradycji chrześcijańskiej dzień sądu ostatecznego. Utwór Kasprowicza przedstawia proroczą wizję dnia zniszczenia znanego nam świata. Wizje te przedstawia pierwszy człowiek – Adam, który wypowiada się w imieniu całej ludzkości. W utworze przeplata się liryka pośrednia i bezpośrednia.
Ten trend w liryce młodopolskiej moim zdaniem był wyjątkową oddmianą, był czymś tak wyrazistym i mistycznym,że chciało się te wiedzę zgębiać jeszcze bardziej. Co było celem ? – według mnie ochrona jednostki przed paraliżującym strachem i paniką. I zdecydowanie symbol był w tym wypadku idealny.
Opublikowano dnia: 28 grudnia, 2007   
Proszę oceń : 1 2 3 4 5
Tłumacz Wyślij Odnośnik Drukuj

Więcej streszczeń i recenzji użytkownika malinamarta

More
X

.