Spotkanie nad morzem to książka opowiadająca o przyjaźni dwóch małych dziewczynek, pełnej niespodzianek i rozczarowań. Pewnego
wakacyjnego dnia, rodzice Danusi postanawiają wysłać córkę do Łeby, do Ady - przyjaciółki mamy dziewczynki. Rozkapryszona, ale jednak zachowująca wszelkie maniery Danusia nie jest zadowolona z pobytu w Łebie. Nie ma się z kim bawić, ponieważ przyjaciółka mamy jest ciągle w pracy, a jej gospodyni zbywa ją za każdym razem. Wkrótce jednak Danusia poznaje dziewczynkę o imieniu Elza. Okazuje się jednak, że dziewczynka jest niewidoma od urodzenia, nie chodzi do szkoły, a jedynym jej zajęciem jest pomoc w gospodarstwie u starych Budziszów, którzy ją wychowują. Danusia jest zrozpaczona - nie może pogodzić się z kalectwem i położeniem swojej towarzyszki. Opowiada o wszystkim pani Adzie, która obiecuje pomoc. W tym czasie przyjaźń dziewczynek się rozwija. Dziewczynki spędzają ze sobą każdą chwilę dnia, bawiąc się, opowiadając różne historie i wpadając w dziecięce tarapaty. W końcu zbliża się dzień wyjazdu Danusi. Jest ona zasmucona tym, że musi opuścić przyjaciółkę. Ku zdumieniu dziewczynki, okazuje się, że Elza ma wracać razem z Danusią - pani Ada i mama Danusi postanowiły pomóc małej Elzie i szykują ją na operację. Poza tym pani Ada decyduje się ją adoptować.
Spotkanie nad moprzem to nie tylko opowieść o przyjaźni, jest to także opowieść o przemianie serca, której ulega Danusia. Początkowo rozpieszczona, rozkapryszona i wiecznie niezadowolona o wyniosłej postawie po spotkaniu z Elzą zmienia się nie do poznania. Jej serce wypełnia teraz radość, miłość i troska o niewidomą przyjaciółkę...