Znajdź
×

Zarejestruj się

Użyj swojego profilu na Facebook, żeby szybciej się zarejestrować

albo

Załóż konto na Schvoong wpisując dane

Jesteś zarejestrowany? Zaloguj się!
×

Zaloguj się

Zaloguj się używając konta na Facebook

albo

Nie jesteś zarejestrowany? Zarejestruj się!
×

Zarejestruj się

Użyj swojego profilu na Facebook, żeby szybciej się zarejestrować

albo

Zaloguj się

Zaloguj się używając konta na Facebook

Strona główna Shvoong>Książki>Dzieci I Młodzież>Niewiarygodne przygody Marka Piegusa

Niewiarygodne przygody Marka Piegusa

książki Streszczenie   według:verentius     Autor : Edmund Niziurski
ª
 
Rozdział 4

Pan Surma sprowadził do domu prywatnego detektywa - Hippolita Kwasa. Ten szybko nabrał podejrzeń, co do potencjalnych przestępców, którzy zapewne Marka porwali. Dzielny detektyw poszedł na poszukiwania a dołączył do niego kuzyn Alek.

Rozdział 5

Detektyw wraz z Alkiem i panem C-durem udali się do kabaretu, w którym grywa pan Anatol Surma. Tam bowiem przebywa często znany przestępca - Wienczysław Nieszczgólny. Namierzywszy go, postanowili go śledzić. Jednakże ten zbój, najpierw obezwładnił Hippolita Kwasa, potem zaś wywiódł w pole Alka i C-dura zamykając ich w klatce ogrodu zoologicznego. W tym rozdziale poznajemy imię pana Piegusa - Tymoteusz.

Rozdział 6

Rankiem dozorca nieuważnie wpuścił do klatki lwy. Na szczęście zwierzęta były najedzone, jednakże otoczyły Alka i pana C-dura. Wieść obiegła miasto lotem błyskawicy. Przez radio poszukiwano tresera, który by oswobodził nieszczęśników. Przy klatce zebrał się tłum gapiów. Pierwszy atak bestii powstrzymał Cezary C-dur psikając nań wodą kwiatową. Kiedy ta się skończyła, nadeszło dwóch harcerzy z wielkimi lustrami. Przystawili je do klatki i odwrócili uwagę lwów. Zaintrygowane zwierzęta szły za swym odbiciem aż do wyjścia. Dozorcy zamknęli za nimi drzwi a chłopcy okrzyknięci zostali bohaterami.

Rozdział 7

Oswobodzeni męczennicy zostali zasypani gradem pytań przez milicjanta. Zaczęli kłamać, bo wstydzili się przyznać, iż zostali wykiwani przez złoczyńcę. Dzięki sprytnym harcerzom udało się wszystkim wymknąć i C-dur zapytał skąd pomysł z lustrami. Chłopcy mają swój rejestr, w którym była informacja o lwach z ZOO - zostały one odkupione z cyrku, gdzie znały właśnie taką sztuczkę z lustrami. Teodor, bo tak miał na imię jeden z oswobodzicieli, zaskoczył jeszcze pana C-dura informacją, że już od dwóch dni on i jego koledzy zajmują się sprawą Marka Piegusa. Wszyscy udali się z Alkiem do Piegusów. Tu, bystry Teodor zapytał czy Kwas nie przesłał jakiegoś grypsu. Istotnie, w skrzynce pocztowej był list od niego, ale zaszyfrowany. Posługując się szyfrem konika szachowego piętnastoletni Teodor odczytał zdanie: "Jestem uwięziony przez flaszkę pod plackiem".

Rozdział 8

W szkole zebrali się: Teodor, Pirydion, Pinokio i Celestyn. Ten ostatni wydedukował, że flaszką jest przestępca Albert Flasz. Pod plackiem zaś to pod Jackiem, czyli kościołem o takim wezwaniu. Po południu już było wiadomo, że pod św. Jackiem są tylko ogórki kiszone, ale element przestępczy gromadzi się przy innym kościele i tam chłopcy rozpoczęli obserwację. Śledząc przestępców chłopcy znaleźli wnękę z figurą św. Jacka. Potem odkryli tajne przejście i weń weszli.

Rozdział 9


Chłopcy znaleźli się w ariańskich katakumbach i dwóch z nich: Piccolo i Nudys postanowili udawać mumię. Położyli się w grobowcach. Żart wyszedł Piccolowi, ale Nudys zniknął. Okazało się, że jego grobowiec był sprytną windą. Chłopcy kolejno zjechali na dół.

Rozdział 10


Niestrudzeni detektywi amatorzy dotarli do bandyckiej meliny. Tam przestępcy całej Warszawy przetapiali zrabowane złoto. Gdzieś tam też przetrzymywano Hippolita Kwassa. Właśnie dwóch złoczyńców: Cherlawy i Bosman, szli go nakarmić grochówką.

Rozdział 11


Chłopcy przystąpili do akcji ratowania Kwassa. Piccolo rzucił w Bosmana konserwą puszce i ściągnął na siebie jego pogoń. Podhaczony przestępca został przez nastolatków szybko związany. Następnie chłopcy wzięli w niewolę Chryzostoma Cherlawego i razem z nim doszli do więzionego Hippolita, uwalniając go. Detektyw zaraz zrobił naradę jak uwolnić Marka Piegusa.

Rozdział 12

Okazało się, że podmieniony tornister służył bandytom za transport skradzionego dobra. Jednakże inny przestępca Wieńczysław Nieszczególny wyspecjalizował się w okradaniu "osiołków", czyli chłopców transportujących łup. On to włamał się do Piegusów i wyjął ze skrytki w tornistrze drogocenny ładunek. Chłopcy, już wspólnie z Hippolitem, postanowili wydobyć prawdę z Cherlawego. Napoili go grochówką z rozpuszczonymi w niej pastylkami veracoco, czyli serum prawdy. Dowiedzieli się, że chłopca przetrzymują w innym pomieszczeniu meliny po to, aby odrabiał lekcje dzieciom przestępczej szajki.

Rozdział 13

Brygada poszukiwawcza odnalazła Marka Piegusa, ale została od zewnątrz zamknięta przez pozostałych przestępców. Na szczęście sprytny Teodor i tym razem znalazł ukryte przejście pod świeżym tynkiem.

Rozdział 14

Chłopcy przebili się w łaźni miejskiej, przerażając kąpiącego się doktora Ildefonsa Stułbię. Wszczął się taki rejwach, że wezwano milicję. Z czeluści otworu wyłaniały się kolejne czarne osóbki, ale zaraz ochoczo zabrały się do mycia. Przybyli funkcjonariusze dowiedzieli się o odnalezieniu Marka Piegusa i zdemaskowaniu meliny Alberta Flasza.

Powieść została opublikowana po raz pierwszy w 1959 roku.
W odnośnikach część pierwsza streszczenia

Polecam także:
1969 - Siódme wtajemniczenie: http://pl.shvoong.com/books/children-and-youth/2304842-si%C3%B3dme-wtajemniczenie/
Opublikowano dnia: 26 marca, 2013   
Proszę oceń : 1 2 3 4 5
  1. Odpowiedz   Pytanie  :    wyglad zewnetrzny marka piegusa Zobacz wszystkie
  1. Odpowiedz   Pytanie  :    czy mozna ten tekst przekopiowac? ( 1 Odpowiedz ) Zobacz wszystkie
  1. Odpowiedz  :    chyba mozna 23 stycznia 2014
Tłumacz Wyślij Odnośnik Drukuj
X

.