Znajdź
×

Zarejestruj się

Użyj swojego profilu na Facebook, żeby szybciej się zarejestrować

albo

Załóż konto na Schvoong wpisując dane

Jesteś zarejestrowany? Zaloguj się!
×

Zaloguj się

Zaloguj się używając konta na Facebook

albo

Nie jesteś zarejestrowany? Zarejestruj się!
×

Zarejestruj się

Użyj swojego profilu na Facebook, żeby szybciej się zarejestrować

albo

Zaloguj się

Zaloguj się używając konta na Facebook

Strona główna Shvoong>Książki>Dzieci I Młodzież>Legenda O toruńskich „katarzynkach”… - streszczenie

Legenda O toruńskich „katarzynkach”… - streszczenie

książki Streszczenie   według:kindziuk     Autor : -
ª
 
Dawno dawno temu na przedmieściach torunia żył pewien młynarz z
rodziną - żoną oraz córką kasią. Młynarz ten był bardzo dobry
także w wypiekach,. w całym mieście słynął z przepyszncyh pierników.
jego rodzinie wiodło się dobrze,żył w dostatku. Jednak pewnego dnia
ciężko zachorowała jego żona. wynajął on najlepszych medyków z
kraju i świata, jednak niestety nie pomogło to nic. szybko więc kobieta
osierociła męża i mała córkę - kasię, która była jej oczkiem w
głowie i także jej męża. mężczyzna w obawie,że nie poradzi sobie
sam w wychowywaniu córki po raz drugi się ożenił. jednak to
małżęństwo nie było tak szczęśliwe, udane jak wcześniejsze. nadal z
sentymentem wspominał pierwszą żonę. ta bowiem cały czas kłóciła
się z nim i jego córką. mężycznę trapiły wszystkie te
kłótnie,pretensje,waśnie. marniał w oczach. chorował na serce.
machocha nienawidziła pasierbicy. ta jednak znosiła każde cierpienie
mając na względzie dobro i zdrowie ojca. niestety ten wkrótce zmarł.
tak więc kasia była teraz już tylko i wyłącznie na łasce macochy.
pewnej nocy kasia usłyszała pisk zza okna. pobiegła za kurnik i
zobaczyła mysz i kota. mysz błagała ją o pomoc. uratowała ją.
macocha uwielbiała kota i wściekła na dziecko,. wyrzuciła ją z domu.
ta przerazona uciekła w stronę torunia. i tak trafiła do klasztoru.
siostry przygarnęły ją . z każdym dniem dziewczyna rosła w oczach.
szybko zyskała sobie miano najlepszej kucharki. po ojcu odziedziczyła
talenta i piekła przepyszne chleby oraz ciasta. od teraz więc
piekarnia klasztorna była najsłynniejsza w toruniu. co dzień wielu
torunian przychodziłą tam na piernika i chleb., nastał jednak okres
wojny,coraz to więcej osob zaczęło głodować. w zapasach sióstr
zaczęło też brakować mąki przymierano głodem. nie miały więc
już co dawać ubogim. wtedy siostra katarzyna cały czas modliła się w
celi o pokój na ziemi. nagle przed jej oczami stanęła mysz, którą
danwo temu uratowała. okazał się to być ich król.;. zaprowadził ja do
odległej klasztoirnej komnaty,gdzie były goździki i cynamon. i znów
produkcja pierników ruszyła na całego., i tak całe życie piekła dla
ludu. stały się to najsłynniejsze toruńskie pierniki, które na jej
cześć nazwano- 'katarzynkami'.
Opublikowano dnia: 04 października, 2012   
Proszę oceń : 1 2 3 4 5
  1. Odpowiedz   Pytanie  :    plan wydarzen Zobacz wszystkie
  1. Odpowiedz   Pytanie  :    wrwewewewewewew Zobacz wszystkie
Tłumacz Wyślij Odnośnik Drukuj
X

.