Znajdź
×

Zarejestruj się

Użyj swojego profilu na Facebook, żeby szybciej się zarejestrować

albo

Załóż konto na Schvoong wpisując dane

Jesteś zarejestrowany? Zaloguj się!
×

Zaloguj się

Zaloguj się używając konta na Facebook

albo

Nie jesteś zarejestrowany? Zarejestruj się!
×

Zarejestruj się

Użyj swojego profilu na Facebook, żeby szybciej się zarejestrować

albo

Zaloguj się

Zaloguj się używając konta na Facebook

Pasterka i kominiarczyk.

książki Streszczenie   według:Grazyna2     Autor : H.Ch.Andersen
ª
 

Była sobie stara szafa ozdobiona girlandami, stała w pewnym salonie, a była też cała rzeźbiona. Pośrodku tych rzeźbień stał człowiek, który wyglądał zabawnie, kiwał głową, bo miał ją ruchomą, szczerzył zęby i miał koźle nogi oraz długą brodę. Dzieci nazywały go,, koźlonogim i pod-głównodowodzącym –generał-sierżant” . Ta nazwa była niewątpliwie trudna do wymówienia, a i samo jego wyrzeźbienie było na pewno trudne. Spoglądał on sobie na uroczą pastereczkę całą z porcelany, która to była prześliczna. Obok pastereczki stał kominiarczyk z białą twarzą - też cały z porcelany. Oboje młodzi, piękni, zaręczyli się. Obok nich jednak stała też figurka z porcelany - dużo większa, stary Chińczyk, który mówił , że jest dziadkiem pięknej pastereczki i ma nad nią władzę. Chciał, aby została żoną koźlonogiego z szafy. Jednak ona nie chciała iść do ciemnej szafy i postanowiła uciec wraz z kominiarczykiem. Najpierw schowali się w szafie, potem zaś ruszyli drogą przez komin. Ta droga była czarna, ale szli dzielnie razem, a potem ujrzeli błyszczącą gwiazdę. Byli strudzeni, ale podążali naprzód, jednak pastereczka zapłakała, bo wzruszyła się i stwierdziła, że świat jest dla niej zbyt duży. Poprosiła więc kominiarczyka o to, a by zaprowadził ją z powrotem na stolik, gdzie stała. Cóż było robić? Kominiarczyk kochał tancereczkę i zrobiłby dla niej wszystko, więc wrócili tą samą drogą przez komin. W pokoju było cicho, wtem jednak ujrzeli Chińczyka, który leżal rozbity na podłodze, stłukł się w pogoni za nimi. Tancereczka rozpaczała, ale starego Chińczyka sklejono, nie mógł on jednak już kiwać głową. I choć kożlonogi pytał go wielokrotnie czy dostanie tancereczkę za żonę, to ten nie mógł już skinąć głową. Odtąd kominiarczyk i tancereczka kochali się już w spokoju dopóty, dopóki się nie potłukli na kawałki.
To baśń o miłości, która pokona przeszkody.

Opublikowano dnia: 16 grudnia, 2011   
Proszę oceń : 1 2 3 4 5
  1. Odpowiedz   Pytanie  :    myślę że dobrze zostało to opowiedziane , ponieważ jest 22:00 a ja sobie przypominałam że na jutro muszę to mieć przeczytane na j.polski Zobacz wszystkie
  1. Odpowiedz   Pytanie  :    te streszczenie jest prawdziwe Zobacz wszystkie
  1. Odpowiedz   Pytanie  :    Jest to streszczenie czy spis tresci? Zobacz wszystkie
  1. Odpowiedz   Pytanie  :    ssss Zobacz wszystkie
  1. Odpowiedz   Pytanie  :    super Zobacz wszystkie
  1. Odpowiedz   Pytanie  :    plan do pasterki i kominiarczyka Zobacz wszystkie
  1. Odpowiedz   Pytanie  :    opowiadanie w punktach pasterka i kominiarczyk Zobacz wszystkie
Tłumacz Wyślij Odnośnik Drukuj
X

.