• Zarejestruj się
  • ‎Co to jest Shvoong?‎
  • Zaloguj się
    Zaloguj się
    Zapamiętaj moją nazwę użytkownika Nie pamiętasz hasła?

Streszczenia i krótkie recenzje

.

.

Jan Twardowski

autor : Aave3     

Autorzy: A. Staniszewski; R. Matuszewski
Powered by Profi-Lingua

Jan Twardowski urodził się 1 czerwca 1915 roku w Warszawie. Debiutował jako poeta i prozaik w 1936 roku. Debiutancki
tom poezji „Powrót Andersena"(1937) ukazał się w nakładzie czterdziestu egzemplarzy. Jeszcze w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych trudno było prześledzić poetycką drogę autora „Znaków ufności", „Niebieskich okularów", rozproszonej po czasopismach i wydawanej przez lokalne oficyny („Poezje wybrane", LSW 1979). Obecnie zbiorków poetyckich księdza Jana Twardowskiego uzbierało się już sporo. Oto one: & middot;
Wiersze 1959 ·
Znaki ufności 1970 ·
Poezje wybrane 1979 ·
Niebieskie okulary 1980 ·
Rachunek dla dorosłego 1982 ·
Który stwarzasz jagody 1983, 1988 ·
Na osiołku 1986 ·
Sumienie ruszyło 1989, 1990 ·
Tak ludzka 1990 ·
Nie bój się kochać 1991 ·
Nie martw się 1992 ·
Tyle jeszcze nadziei 1993
Poeta pozostający oficjalnie poza Związkiem Literatów Polskich, były żołnierz AK, uczestnik walk w powstaniu warszawskim, były nauczyciel Państwowej Szkoły Specjalnej dla dzieci upośledzonych w Żbikowie, następnie ksiądz kapelan w Kościele S.S.Wizytek w Warszawie. Zmarł 18 stycznia 2006 w Warszawie. Pochowany został w Świątyni Opatrzności Bożej z woli kardynała Józefa Glempa. Sam chciał spocząć na Powązkach.
Mówił o sobie:
„Dla mnie największym dramatem jest dramat wolnej woli człowieka, dramat wyboru między dobrem a złem. Dramat moralności. Jakie to przerażające, że to nie zwierzę, lecz człowiek może mordować, krzywdzić, wywoływać wojnę. Ale i w świecie upadającego człowieka można dostrzec tyle poświęcenia, miłości, dobroci, żalu..."
„Jestem z wykształcenia humanistą, a z zamiłowania przyrodnikiem. I tak inni pobierają lekcje języków obcych – ja pobierałem prywatne lekcje przyrody, bo świat dane jest nam w sposób rzeczywisty, a nie tylko wyobrażeniowy. Nie istnieje jako pomyślenie czy poetycka rzecz. Jest zbiorem rzeczy egzystujących.
I dlatego lubię nazywać po imieniu drzewa, kwiaty, kamienie. A wydaje mi się, że współcześni poeci operują z uporem znakami: ptak, zwierz, ryba, liść, kwiat. Ja natomiast widzę dzięcioła, kosa, bociana, słonia, pstrąga, ślaz, borsuka, wrotycz, makolągwę – konkretny nie anonimowy świat. Wiem, że liść wiązu drapie, że gryka rośnie na czerwonej łodydze, że gile mają nosy grube, dudki krzywe, że pstrągi są szaroniebieskie, a wilcza jagoda brunatnofioletowa. Zdumiewam się i zachwycam urodą i dziwnością świata. Bez tej jedynej bliskiej miary świata nie dałoby się też dostrzec jego nieuchwytnych tajemnic."
Inni o nim (Z. Łączkowski):
„ Ta poezja jest jakimś pięknym aktem przebaczenia i radości płynącej z faktu, że mogliśmy się spotkać właśnie tu, na Ziemi, że możemy obcować z sobą, żyć tworzyć, spotkać się i rozwiązywać swoje dramaty. Człowiek jest częścią świata natury, zjednoczony z nią „niespokojną" i „malutką" egzystencją stworzeń przemijających".
Źródła: A. Staniszewski: Jan Twardowski „Panorama Północy" nr 14/81 R. Matuszewski: „Polska literatura współczesna", WSiP, Warszawa 1981 Wikipedia
Opublikowano dnia: kwietnia 15, 2007
Oceń to streszczenie : 1 2 3 4 5

Bookmark & share this post

.