Stanisław Lem stwierdził kiedyś, że jest bardzo dziecinny. I pewnie to wyznanie nie zaskoczyłoby czytelników „Bajek robotów’,
„Cyberiady”, „Opowieści o pilocie Pirxie”, „Dzienników gwiazdowych”, czy „Wysokiego zamku”, ale już na pewno do łatwych nie należą „Summa technologiae”, „Filozofia przypadku”, „Solaris”, „Głos Pana” czy „Golem IV” , więc taka opinia samego pisarza o sobie jest zastanawiająca.
Od bajki do rozprawy naukowej Utwory Stanisława Lema są bardzo niejednorodne. Znany jest jako autor powieści fantastyczno-naukowych („Astronauci”, „Obłok Magellana”, „Niezwyciężony”, „Eden”), bajek kosmicznych i groteskowych opowiadań, utworów realistycznych („Szpital Przemienienia”, „Czas nieutracony”), nietypowych powieści sensacyjno-kryminalnych pozbawionych morderców („Śledztwo”, „Katar”), rozpraw teoretycznych z pogranicza teorii literatury, filozofii i krytyki literackiej („Fantastyka i futurologia”, „Filozofia przypadku”, „Rozprawy i szkice”).
Poza tym Lem wypowiada się w wielu polskich i zagranicznych czasopismach na tematy historyczno- i teoretycznoliterackie, astronomiczne, medyczne czy matematyczno-fizyczne. Zresztą nie ma chyba takiej dziedziny, w której pisarz nie zabierałby głosu. Należał też do licznych organizacji na całym świecie, w których to pracach brał udział.
Pierwsze lektury i pierwsze pasje Urodził się w 1921 roku we Lwowie ( przyp. zm. 27 marca 2006 w Krakowie ) w rodzinie znanego laryngologa. Chłopiec był rozpieszczany przez rodziców i uwielbiał łakocie. Właściwie jako dziecko niczym specjalnie się nie wyróżniał – tyle że jego lektury były nader poważne. Należały do nich „Przyroda ilustrowana”, „Łowcy mikrobów” Kruifa, „Wszechświat” Jeansa, prace Eddingtona, poświęcone wewnętrznej budowie gwiazd. Za skromne kieszonkowe kupował różne urządzenia elektrostatyczne i konstruował mechanizmy, które jednak nie służyły żadnym praktycznym celom.
Ta chłopięca pasja przerodziła się w budowanie kosmicznych technologii na kartach jego powieści.
Trudny start W momencie, gdy Lem miał rozpocząć studia, wybuchła II wojna światowa. W latach okupacji pracował jako spawacz i mechanik samochodowy, czasem elementy pozyskane z rozbitych czołgów przekazywał ludziom pracującym w podziemiu.
W wolnych chwilach uczył się języków obcych i podejmował pierwsze próby literackie. Po wojnie zaczął studiować medycynę, ale nie rozpoczął praktyki lekarskiej, poświęcił się literaturze.
Zadebiutował powieścią „Człowiek z Marsa”, którą opublikował w piśmie dla młodzieży „Nowy Świat Przygód”. Pierwsze książki („Astronauci” – 1951, „Obłok Magellana” 1955) latami czekały na wydanie a autor biedował w zagrzybionym pokoiku. Dziś to jeden z najpoczytniejszych autorów science fiction.