Opowieść wigilijna
Opowieść wigilijna
Głównym bohaterem
powieści jest Ebenezer Scrooge, jest on włascicielem kantoru.Po śmierci
swojego wspólnika Jakuba Marleya odziedzicza po nim cały jego
majątek.Jako bogaty człowiek zyje skromnie i oszczędza na czym tylko
sie da.Jadał obiady w marnym barze,mieszkał w rozlatującej sie
kamienicy.Ebenezer staje sie człowiekiem złym,odrzuca
nawet zaproszenie
na wspólną wigilię od własnego siostrzenca Freda.Twierdził ze dla ludzi
biednych powinny być przytułki.
Główny bohater powieści to
człowiek zepsuty,nie lubiący świąt, przepedzający kolędników,bardzo zle
traktujący swoich pracowników,drażnił go nawet świąteczny nastrój
dookoła.
W wigilię Bożego Narodzenia w w jego domu objawił mu sie jego zmarły
wspólnik.Uznał to za złudzenie.Nagle ukazał mu sie straszny
duch Marleya,wlokący za sobą cięzki łancuch.Widmo wydawało okropne
odgłosy.Scrooge był przerażony.Marley wyjasnia mu ze pokutuje teraz za
swoje nikczemne życie na ziemi.Ostrzega Scrooga,że jesli ten sie nie
zmieni tez tak skończy.Zapowiedział także przybycie trzech duchów.
Następnej nocy,punktualnie o
godzinie 24-tej pojawił sie Duch Wigilijnej Przeszłosci i zabrał
Ebenezera w jego rodzinne strony.Bohater rozpoznał swoich
bliskich,chciał nawet z nimi porozmawiać, ale oni go nie
widzieli.Widział tez swoją dawną narzeczoną która była w załobie.
Potem pojawił się kolejny duch.Był
ogromny,ubrany na zielono,w ręku trzymał płonącą pochodnię.To był Duch
Teraźniejszosci.Ebenezer udał sie z nim na spacer po
mnieście.Obserwowali przygotowania świąteczne.Odwiedzili mieszkanie
Boba,pracownika Ebenezera,który w gronie swej rodziny skromnie lecz
radośnie spędzał święta.Wznieśli oni toast za Ebenezera,lecz żona Boba
wyraziła na temat własciciela kantoru nagatywne zdanie.
Na końcu pojawił sie ostatni
duch,Duch Wigilijnej Przyszłości,zabrał on bohatera na giełdę na, któej
jego koledzy rozmawiali o interesach i nawet nie zamierzali isc na jego
pogrzeb.Ebenezer spostrzegł człowieka na łozu smierci,opuszczonego
przez wszystkich i starego.Zauważył ze to on sam.Ogarnęło go
przerażenie.Przeniósł sie do domu Boba w którym wszyscy byli pogrążeni
w smutku z powodu śmierci kalekiego chłopca Tima.
Scrooge obudził sie i
postanowił sie zmienic.Bobowi posłał ogromnego świątecznego
indyka,potem ofiarował sporo pieniędzy dla biednych.Świąteczny dzień
spędził wraz z Fredem i rodziną,podwyższył pensje pracownikowi i
postanowił pomagac malemu Timowi.
Ebenezer był szcześliwy ze
dano mu drugą szansę,a Boże Narodzenie stało się dla niego
najważniejszym swiętem.
Więcej recenzji na temat Opowieść wigilijna