Carska Rosja i jej stolica. Na podstawie załączonych fragmentów Pana Tadeusza i Dziadów cz. III napisz, czym charakteryzowało
się życie ludzi w Rosji początku XIX wieku. Zagłębiając
się w powyższy temat dostrzegamy, iż oba podane utwory – „Pan Tadeusz” i „Dziady cz. III” zostały napisane przez Adama Mickiewicza i pochodzą z epoki romantyzmu. Warto zauważyć, że epoka ta przypadała na lata, w których Polska nie była niepodległym krajem. Polacy walczyli o odzyskanie niepodległości, jednak powstanie listopadowe upadło. Wszystkie te fakty składają się na tło historyczne utworów i są ich nieodzownym elementem. Mickiewicz pisał więc ku pokrzepieniu serc zniewolonych Polaków napawając swoje utwory pokaźną dozą patriotyzmu. Przedstawia on także sposób w jaki żyli
ludzie w Carskiej Rosji, ich mentalność, wartości jakimi się kierowali oraz ich strukturę społeczną, co doskonale ukazują załączone fragmenty. W „Panu Tadeuszu” Petersburg jest dla Mickiewicza metaforą wielkiego świata. Autor zachowuje dystans przedstawiając go oczami Telimeny – kobiety z wyższych sfer. W podanym fragmencie można zauważyć jak wielką rolę w XIX Rosji odgrywała hierarchia w strukturze społecznej i kontakty towarzyskie z osobami wysoko postawionymi. Protekcja i kontakty towarzyskie są podstawą funkcjonowania społeczeństwa. Telimena jest pod opieką Kozodusina, który pełni funkcję Wielkiego Łowczego Dworu. Gdy kobieta wyżaliła mu się, że chart biednego urzędnika zagryzł jej pieska, którego dostała od księcia Sukina wykorzystuje on swoje stanowisko, by niesłusznie oskarżyć czynownika o polowanie na łanie w okresie godów. Oskarżony temu zaprzecza, twierdząc, że to nie była łania, tylko pies. Kozodusin uważa za zuchwalstwo fakt, że niższy od niego urzędnik mu się sprzeciwia i dodatkowo powołuje się na cara, co jest wyrazem hierarchizacji i używania kontaktów towarzyskich „Jak to? Krzyknął Kirylo, to śmiałbyś hultaju, Znać się lepiej na łowach i zwierząt rodzaju Niźli ja. Kozodusin, Carski Jegermajster?”. By rozsądzić ten spór zawołano Policmajstera, który zdziwił się zuchwalstwem czynownika i doradził mu, by ten się przyznał do winy, a wtedy udobruchany Kirylo stawi się za nim u cara, by załagodzić karę. Policmajster będący osobą pilnującą przestrzegania prawa nie kieruje się poczuciem sprawiedliwości, lecz służy on bogatszym, wyżej postawionym, a wymierzona kara zależy od łaski i niełaski cara. W XIX wiecznej Rosji to strach był metodą sprawowania władzy. Przestraszony czynownik musiał przyznać się do winy, by załagodzić karę, która byłaby na niego wymierzona, gdyż i tak został by uznany winnym z racji tego, że jego słowo jako mało ważnego urzędnika nie równa się ze słowem Wielkiego Łowczego. Obraz Petersburga w zamieszczonym fragmencie „Dziadów” przedstawia nam wszechwiedzący narrator. Stolica carskiej Rosji kojarzona jest z tyranią i reżimem, który uosabia Car. W tym fragmencie zmęczeni ludzie przechadzają się w bardzo zimny dzień po placu. Idą według swej pozycji społecznej, najpierw wysocy rangą, później niżsi. Mickiewicz do ukazania tego przemarszu używa porównań animalistycznych takich jak „
trzoda soboli”. Ludzie maszerują w równych odstępach od siebie niczym „rzucane z rąk szulera karty”. Podążają tędy, gdyż tymi ścieżkami przechadzał się sam cesarz z cesarzową. Wszyscy chcą mu się przypodobać. Społeczeństwo to cechuje pycha, snobizm i bezmyślne służalstwo. Maszerujący są gotowi zmarznąć dodatkowo rozpinając futra, byle zobaczyć pałac i pokazać swoje ordery. Damy natomiast jak „pstre motyle” eksponują swe kapelusze, płaszcze i trzewiki. Pycha dotyczy całego społeczeństwa. Ci wysoko postawieni szukają równych sobie „Wyniosłym okiem równych sobie szuka”, natomiast niżsi urzędnicy „Spode łba patrzą, komu się pokłonić, Kogo nadepnąć, a od kogo stronić”. Car staje się obiektem kultu, pomazańcem bożym, przez co następuje sakralizacja władzy świeckiej, a ludzie spacerujący przypominają pielgrzymkę. Jest on swoistąceremonią, staje się obowiązkiem towarzyskim. Uczestnicy pochodu po odjeździe dworu chwalą się jeden drugiemu, swym uczestnictwem w marszu :Jak tam chodzić pięknie! Cara widziałem i przed Jenerałem Nisko kłaniałem i z paziem gadałem”. W obu utworach Mickiewicz satyrycznie (groteskowo) przedstawia stosunki panujące w carskiej Rosji oraz postawy żyjących tam ludzi. System carski opiera się na biurokracji i wszechogarniającym strachu, protekcji, układach towarzyskich. Ludzie są ofiarami systemu albo tępymi wykonawcami rozkazów. Liczy się dla nich tylko sława, są pyszni i gruboskórzy. Większą wartość ma dla nich pozycja społeczna, niżeli dociekanie prawdy.