Znajdź
×

Zarejestruj się

Użyj swojego profilu na Facebook, żeby szybciej się zarejestrować

albo

Załóż konto na Schvoong wpisując dane

Jesteś zarejestrowany? Zaloguj się!
×

Zaloguj się

Zaloguj się używając konta na Facebook

albo

Nie jesteś zarejestrowany? Zarejestruj się!
×

Zarejestruj się

Użyj swojego profilu na Facebook, żeby szybciej się zarejestrować

albo

Zaloguj się

Zaloguj się używając konta na Facebook

Strona główna Shvoong>Książki>Hobbit- czyli tam i spowrotem

Hobbit- czyli tam i spowrotem

książki Streszczenie   według:medrzec12     Autor : J.J.R.Tolkien
ª
 
Bilbo Baggins był Hobbitem cieszącym się szacunkiem za stałość i stateczność. Cenił sobie wygodę, porządek i dobre jedzenie.Pewnego słonecznego, letniego dnia odwiedził go Czarodziej zwany w tych okolicach Gandalfem. Wizyta ta chociaż krótka miała, w mniemaniu pana Bagginsa, tragiczne skutki. Już nastepnego dnia przybyło do jego domu 13 Krasnoludów i wreszcie sam Gandalf. Biedny mały Hobbit nie orientował się o co chodzi. Z rozmowy wywnioskował jednak, że Krasnoludy planują jakąś wielką wyprawę, a Gandalf doradza im zabrać Bilba jako „włamywacza". Dalej okazało się, że wyprawa idzie do Góry żeby zabić smoka i odzyskać dawno utracony skarb Krasnoludzki. Bilbo bardzo zląkł się tego pomysłu. Nie lubił podróżować, ponieważ wiązało się to z brakiem wygody, porządku a także dobrego jedzenia. W końcu jednak dał się przekonać i został „włamywaczem". W drogę wyruszyli niezwłocznie już nazajutrz. Początkowo wędrowali po przyjaznych, cywilizowanych krainach. Póżniaj jednak oddalili się od miast i niemalże od razu trafili na pierwszą przeszkodę. A mianowicie spotkali trzy Trolle. Te pochwyciły ich i spierały się jak mają je przyżądzic do zjedzenia. Dzięki pomocy Gandalfa, który przedłużył kłótnię trolli jak mógł najbardziej udało im się wyjść cało z opresji, atrolle skamieniały gdy tylko wzeszło słońce. Gdy minęli Ostatni Przyjazny Dom robiło się coraz niebezpieczniej. Gdy brnęli przez zimne góry postanowili odpocząć w suchej jaskini. Niestety źle wybrali miejsce to bowiem okazało się siedziba goblinów. Czarodziej zdołał umknąć ale reszta kompani została porwana i wprowadzona w podziemia. Już mało brakowało, a Krasnoludy zginęłyby z ręki Wielkiego Goblina. Jak poprzednio jednak w porę przybył Gandalf i użył swojej różdżki. Krasnoludy rzuciły się do ucieczki zostawiając jednak biednego Hobbita w ciemnościach.Bilbo wędrował po podziemiach i nad Czarną Wodą spotkał Golluma. Zagrali w zagadki szczęściem wygrał Bilbo. Zdobył czarodziejski Pierścień dzięki któremu mógł stać się niewidzialny jeśli tylko założył go na palec. Dzięki niemu zdołał wymknąć się Goblinom i odnaleźć przyjaciół. Wściekłe Gobliny zostawiły jednak na nich zasadzkę i wysłały wilki alby te schwytały kompanie. Przyjaciele musieli schronić się na drzewach. We własnej obronie i obronie przyjaciół Gandalf ponownie użył czarów wywołując pożar. Omało i oni sami nie zginęliby w ogniu gdyby nie Orły. Uratowały ich i przeniosły za góry. I znów po kilku dniach marszu dotarli do domu Beorna. Był to czarodziej o mocy zmieniania się w niedźwiedzia. Gościł ich przez kilka dni, wypożyczył kuce na drogę i wyposażył w jedzenie. Tak przygotowani ruszyli w dalszą drogę. Czekała ich teraz bardzo niebezpieczna droga przez Mroczną Puszczę. Po otrzymaniu mnóstwa rad i wskazówek Gandalf zostawił ich samych. Kucyki musieli odesłać na skraju puszczy. Znalazł ich owszem, ale w tragicznej sytuacji. Byli uwięzieni przez olbrzymi pająki. Związani w kokony zwisali z gałęzi drzewa i szamotali się. Bilbo nie zapomniał jednak, ze posiada jeszcze magiczny pierścień i wiedział, ze jedyny ratunek w nim. Założył więc pierścień na palec i zaczął rzucać w pająki kamieniami . Śpiewał przy tym dość sprośna piosenkę. Pająki od razu podążyły za nim, zostawiając krasnoludów na drzewach.
O to właśnie Hobbitowi chodziło. Gdy już odciągnął je znacznie daleko zawrócił i pobiegł uratować krasnoludy. Ledwie mu się to udało bo pająki już zorientowały się, ze intruza nie ma i wracałydo swoich siedzib przydrzewie. Podstępem uciekli wreszcie z tego przeklętego miejsca.Jednak nie na długo udało im się pozostać na wolności. Wkrótce po ucieczce od pająków porwały ich Leśne Elfy. Z uwagi na fakt, iż Krasnoludy nie chciały zdradzić przyczyny dla której szły przez puszcze, Elfy zamkneły ich w lochach. Krasnoludy były dobrze karmione, ale chciałyby ruszać w drogę. Poznadto były pozamykane w różnych celach, w różnych częściach pałacu. Bilboz pierścieniem na palcu pospieszył im naratunek. Długo jednak błąkał się nieborak po korytarzachi lochach i szukał poszczególnych cel. Wkrótce poznał pałac jak własną kieszeń. Wszystkie Krasnoludy poznajdywał i mogły się one za jego pomocą porozumiewać. Wkrótce Bilbo wpadł na świetny według niego pomysł. Uwolnił krasnoludy i każdego zapakował dopustych beczek po winie i spuścił strumieniem do Miasta nad Jeziorem. Tam zostali entuzjastycznie powitani i tamtejsza ludność udzieliła im pomocy. Przedstawili się bowiem jako kompania Thorina i powołali na starą legende. Wkrótce musieli wyruszyć na Samotna Górę, która stąd już dobrze rysowała się na tle nieba. Niemało czasu im zajęło odnalezienie wejścia. Oczywiście nie obyło się bez pomocy Bilba, który dawno już zyskał sobie szacunek i zaufanie Krasnoludów. Krasnoludy tymczasem na wieść o wielkiej wyprawie zbrojnych pod Samotną Górę zabarykadowały się w podziemiach i nie przystępowały do rozmów z „najeźdźcami". Bilbo chciał jednak sojuszu między dwoma wrogimi obozami,. Kochał bowiem i Elfy z Ludźmi, którzy przybyli znad Jeziora, a także kochał Krasnoludy, z którymi przebył wiele trudów. Uknuł więc spisek, który to przedstawił Bardowi i królowi elfów. Postanowił,ze da im Arcyklejnot Thorina i wtedy Thorin na pewno zgodzi się odstapić częśc skarbów dla Ludzi w zamian za Arcyklejnot. Jednak nawet to nie zdołało pogodzić obozów. Już już miała rozegrać się straszliwa walka, kiedy na obydwa obozy napadły gobliny i wilki . Krasnoludy, Elfy i Ludzie znów się sprzymierzyli i walczyli razem przeciwko zjednoczony m Goblinom i Wilkom. Na szczęście na pomoc ludziom i elfom przyleciały orły i w Bitwie Pięciu Armii wygrały Elfy. Nieprzytomnego Bilba szukano kilka dni, gdy wreszcie sam się ocknął i doczołgał do obozu. Bilbo odprowadzony przez Gandalfa szczeliwie wrócił do domu. Był tam uważany za dziwaka, ponieważ nie znano zbyt wielu ludzi, którzy by lubili wyprawy po złoto i skarb. Zajął się pisaniem pamiętników...ale to nie był już ten sam Bilbo.
Opublikowano dnia: 01 kwietnia, 2007   
Proszę oceń : 1 2 3 4 5
  1. Odpowiedz   Pytanie  :    ktoto jest Bibo Zobacz wszystkie
  1. Odpowiedz   Pytanie  :    co to jest Smauga?? ( 1 Odpowiedz ) Zobacz wszystkie
  1. Odpowiedz  :    Jest to Smok i nazywa się Smaug 5 listopada 2011
  1. Odpowiedz   Pytanie  :    5 armi Zobacz wszystkie
  1. Odpowiedz   Pytanie  :    na jakich stronach znajdują się różne rasy zwierząt Zobacz wszystkie
Tłumacz Wyślij Odnośnik Drukuj
  1. 22. czytelnik

    Mało szczegółów

    nie ma wielu ważnych momentów mogłoby być lepsze

    1 Zagłosuj 11 lutego 2011
  2. 21. ktośzdobrejszkoły

    5 z polaka?!

    Do pablo: Za takie streszczenie to ja bym dostała najwyżej 1+, jest mnóstwo błędów stylistycznych i gramatycznych, błędy w zapisie, to streszczenie pomija wiele ważnych momentów. Ja bym to oceniła na 1+ z litości!

    1 Zagłosuj 29 listopada 2010
  3. 20. JJ

    tytuł

    nie "spowrotem" tylko "Z POWROTEM"

    2 Zagłosuj 12 września 2010
  4. 19.

    rrfhg

    mam pytanie czy w tej książce jest jakaś postaćkobieca

    2 Zagłosuj 3 września 2010
  5. 18. ciupek

    ...

    wedlug mnie nawet nawet ale dla nauczyciela kiepskie. brakuje imion krasnoludow , zabojcy smoka ,wladcy elfow itp.

    7 Zagłosuj 12 maja 2008
  6. 17. pablo

    Pozytywny

    dzieki temu strzesczeniu dostalem 5 z polaka. Polecam

    7 Zagłosuj 9 kwietnia 2008
  7. 16. Diana

    nawet nawet...

    dobre streszczenie! dużo lepsze od poprzedniego! mniej błedów (spowrotem *z powrotem) ale tak to dość szczegółowe...

    6 Zagłosuj 28 marca 2008
  8. 15. lol

    komentarz

    lepszy niz poprzedni

    5 Zagłosuj 27 marca 2008
  9. 14. heh

    hym....

    Ja przeczytalam książkę, ale niestety tylko do polowy... Jutro mam sprawdzian. ;D. Zdziwilo mnie, że nie bylo momentu kiedy, Bilbo ukradł puchar i przez to rozzłościł smoka "Smauga". W ogóle NIC tam nie było o smoku ;/

    4 Zagłosuj 25 lutego 2008
  10. 13. sofi

    faktycznie streszczenie!!

    hobbita (ksiazke)dla osob ktore nie przczytały hobbita bedzie wiele zreczy niezrozumiałych i niejasnech! wogole do kitu takie streszczenie!!to mi bardziej przypomina punkty! no sory ale taka jest prawda:/

    4 Zagłosuj 24 lutego 2008
X

.