Dom na placu Waszyngtona (1881), powieść obyczajowa Jamesa. Pisarz przedstawia życie zamożnej rodziny mieszczańskiej
w Nowym Jorku. Głównym jej wątkiem są zabiegi pewnego utracjusza, Maurycego Towsenda o rękę posażnej córki doktora Slopera. Katarzyna, oczarowana Maurycym, zamierza go poślubić, choć
ojciec przeciwstawia się temu pod groźbą wydziedziczenia. Maurycemu sprzyja ciotka, ale walczy z nim despotyczny ojciec. Katarzyna, rozdarta między miłością do ojca i ukochanego, zabiega daremnie o prawo do
szczęścia. Kiedy ojciec nie znajduje już sposobu, aby rozdzielić córkę i niefortunnego konkurenta, zabiera Katarzynę w długotrwałą podróż do Europy. Razem przemierzają stary świat szlakiem najwspanialszych pamiątek kultury. Ale po powrocie córka nadal trwa w swym zamierzeniu. Zalotnik jednak — rozczarowany mniejszym posagiem — rezygnuje i opuszcza Nowy Jork. Od tego czasu rozgoryczona Katarzyna żyje w osamotnieniu i trwa staropanieństwie. Po śmierci ojca Maurycy zjawia się niespodziewanie w jej domu, licząc na pojednanie. Katarzyna przyjmuje go chłodno i żegna na zawsze. Określano tę powieść Jamesa arcydziełem monotonii — dzieje się w niej bowiem niewiele, a ważniejsze od akcji są przeżycia głównych bohaterów, ich rozterki, wahania, kalkulacje, strategia postępowania. Bohaterka Domu na placu Waszyngtona cierpi na amerykańską odmianę romantyzmu, pragnąc za wszelką cenę kolorowego szczęścia i za to pragnienie płaci złamanym życiem.