Od samego początku słowa Pyrkawwiercają się w świadomość, gniotąc na swej drodze nasze zastane prądy myślowe,pragmatyzm,
zostawiając rozległą przestrzeń.Będąc małym chłopcem buszował wbibliotece swojego ojca i tam też znalazł starą książkę o podróżnikach. Najednej z ilustracji zobaczył starego mężczyznę kucającego w wydrążonym drzewieprzy słoiku pełnym świetlików,
które oświetlały dziennik. Ów obraz wypalił wjego sercu niezatarte znamię. I tak zaczęła się jego podróż…Edi mając osiemnaście lat usłyszałod lekarza, że pozostało mu zaledwie pięć lat, po upływie których przestaniechodzić. Miał reumatyzm, wadę wzroku. Ta wiadomość zadziałała jak katalizator.Sprawiła iż zaczął żyć intensywniej niż kiedykolwiek. Obecnie ma ponadtrzydzieści lat i nadal podróżuje. Coprawda praktycznie codzienniezażywa mocne środki przeciwbólowe i przeciwzapalne ale jego życie wypełniapasja.Książka składa się z dwóchczęści, praktycznego przewodnika wpodróży po Azji i nie
tylko, gdziemożna znaleźć najrozmaitsze rady, jak radzić sobie zukąszeniem pająka podokładne trasy dróg lądowych. Druga część to opowiadania, które czyta się zzapartym tchem. Zabiera nas w nich w magiczny, baśniowy a niekiedy przerażającyświat, który istnieje tuż obok nas. Subtelność i wyczucie z jakim opisuje,sprawia iż można odnieść wrażenie, że podróżuje się z nim ręka w rękę. Odwaga,która niekiedy graniczy z szaleństwem sprawia iż wybiera się samotnie na jedenze szczytów w Himalajach. Jego ekwipunek zamykał się w postaci starych gazet,którymi wyłożył kalesony w celu lepszej izolacji oraz kilku regionalnychplacków. Parę stron dalej zabiera nas na przeprawę przez pustynię w Afryce,gdzie po kilku dniach staje w obliczu śmierci z pragnienia i wtedy decyduje sięna czyn na który nie każdy odważyłby sięna jego miejscu, otóż pije własny mocz. Oczywiście przygody Pyrka to nie tylko totalny ekstrem.Istnieje też drugi biegun w którym życie płynie swoim monotonnym rytmem.Z ogromu tytułów, po które możemysięgnąć, jest to niewątpliwie pozycja pozostawiająca niezmywalny ślad rozbudzonych marzeń. Po które przecieżmożemy sięgnąć, jeśli tylko wystarczy nam odwagi.