Jim Qwilleran, doświadczony dziennikarz – można by rzec, weteran swego fachu, przeżywał ostatnio upadek kariery. Oto jednak
trafiła mu się wreszcie nowa, stała posada – propozycja tak zadziwiająca, że słysząc ją, sam niemal oniemiał. On, specjalista raczej od afer i awantur, ma się zająć pisaniem felietonów na temat
sztuki – dokładniej zaś, artystów i ich życia prywatnego – w
kontrowersyjnej gazecie Daily Fluxion. Kontrowersyjnej głównie dzięki nowemu współpracownikowi Jima w dziale artystycznym – zadziwiającemu krytykowi sztuki George’owi Bonifieldowi Mountclemensowi III. Krytyk ów potrafi swoimi bezlitosnymi artykułami doprowadzić artystów do skrajnej rozpaczy, a wręcz do zaniechania rzemiosła, określając ich wystawy autorskie jako „interesujące kolekcje ram” lub nie nadające się do pokazania publicznie bohomazy. Wydaje się faworyzować tylko nielicznych – w dodatku, rzecz ciekawa, związanych z jedną, konkretną galerią sztuki... Zbieg okoliczności, czy też zręczna manipulacja? Jim Qwilleran powoli zapoznaje się ze środowiskiem artystycznym, spotyka ludzi, o których ma pisać, próbuje – z marnym nieraz skutkiem - dopatrzyć się sensu w ich dziełach. Wreszcie poznaje samego Mountclemensa i najważniejszą bodaj dotąd postać – wspaniałego kota syjamskiego Kao K’o Kunga, jadającego smażoną wątróbkę na porcelanie i uwielbiającego odczytywać wspak nagłówki gazet. Kiedy dziennikarz zadomawia się już na dobre w okolicy, dochodzi do pierwszego morderstwa. Właściciel kontrowersyjnej galerii, wychwalanej pod niebiosa przez krytyka Mountclemensa, zostaje znaleziony martwy. Znika zaś jego ulubiony obraz – połowa cennego płótna, które, skompletowane z drugą połową, mogłoby stanowić dzieło o ogromnej wartości. Jim, nie bacząc na swoje nowe obowiązki jako felietonisty działu artystycznego, gorliwie zagłębia się w śledztwo – tym pilniej, im namiętniej wpatrują się w niego oczy żony zabitego mężczyzny. I tym bardziej, że wkrótce sam bez mała potyka się o kolejne zwłoki – w ciemnej uliczce pod swoim własnym domem został zabity sam George Mountclemens. Kto wbił nóż?Odpowiedź na to pytanie zna tylko kot, który czytał wspak...