NAJSTARSZY II
Roran przybrany brat Eragona wrócił do domu. Po tym jak dowiedział
się, co się stało
znalazł tylko gruzy budynku, który stał tam kiedyś. Poszedł z powrotem do domu Hrosta, gdzie aktualnie mieszkał. Wszystko przez ten kamień Eragona pomyślał. Wysłuchał kłótni, jaka wybuchła w domu i zaczął rozmyślać o tym, w jaki sposób
się oświadczy Katrinie i w jaki sposób przekona Sloana do dania mu błogosławieństwa. Miał ochotę zrobić coś pożytecznego, więc wybrał się z Baldorem na polowanie szedł wzdłuż rzeki, gdy nagle usłyszał głosy ludzi. Zakradł się i spojrzał przez krzaki zobaczył około 20 żołnierzy i dwie krzywe zakapturzone postacie.Pobiegł z tą wiadomością z powrotem do Carvahall. Mieszkańcy poradzili mu by ukrył się, a oni dowiedzą się, czego chcą owi przybysze, więc Roran ukrył się przy brzegu Kośćca. Rano przyszedł Baldor i oznajmił, że go szukają.Po paru dniach on znowu powrócił, tym razem mówiąc straszną nowinę, że zabili Quimbi'ego starego farmeraPoprosiliby oddali ciało, ale zamiast ciała dali tylko kości Roran stwierdził, że miarka się przebrała wrócił do miasta porozmawiał, z Hrostem i paroma innymi wieśniakami by przepłoszyli rycerzy Uzbrojeni w przyrządy farmerskie zaatakowali, obóz i przepłoszyli rycerzy, Roran zabił jednego z nich. Potem zmotywował resztę miasta, by wznieśli barykadę z wozów, beczek z kamieniami oraz samymi kamieniami zapchano szpary pomiędzy domami Wypełnili beczki kamieniami po dniu przygotowań zobaczyli odległą postać poza zasięgiem strzał trzymała w ręku fiolkę rzuciła nią w kierunku barykady rozbijając się o wóz wybuchła jak granat Roran nie do końca świadom, co się przed chwilą stało ruszył w bój zabijając kolejnych rycerzy, aż w końcu odparli atak. Lecz to nie wystarczyłoby przepłoszyć z okolic żołnierzy Póki mieli czas postawili barykadę z sosen cierni i innych kolczastych krzewów potem Roran zabrał się do kopaniu rowu z resztą miasta podszedł do Katriny i oświadczył jej się.Po kolejnym boju podobnym do poprzedniego Roran przekonał resztę mieszkańców do opuszczenia Carvahall i wyruszyli przez Kościec do Nardy, tam nabył statek, i popłynął nim do Teirmu. W mieście tym spotkał Jeoda starego przyjaciela Broma i razem z nim ukradł statek "Smocze skrzydło".Wyruszył z resztą ludzi do Sudry po drodze goniony przez statki wroga. Przepłynął przez oko dzika ogromny wir wodny. Po dotarciu do Sudry, gdzie aktualnie trwała walka spotkał Eragona nie takiego jakiego pamiętał. Teraz bardziej przypominał elfa i do tego był smoczym jeźdźcem. Spotkanie to było szokiem dla obydwu , gdy Eragon odleciał poszedł w pole bitwy i zabił złych magów przeciwnika. Patrzył jak Eragon zmaga się z krwistoczerwonym smokiem. Bitwę tę zwyciężyli Vardeni.Eragon i Roran porozmawiali na temat różnych spraw. Roran poprosił brata by ten sprawdził jak czuje się Katrina, a on przywołał wizję, w której zobaczył przykutą ją do skały.
To były przygody Rorana z Drugiej księgi dziedzictwa "Najstarszy" Aby dowiedzieć się więcej proszę przeczytać dwa pozostałe moje streszczenia Najstarszy i Najstarszy III oraz pierwszej części dziedzictwa Eragon dziękuje za przeczytanie streszczenia