• Zarejestruj się
  • ‎Co to jest Shvoong?‎
  • Zaloguj się
    Zaloguj się
    Zapamiętaj moją nazwę użytkownika Nie pamiętasz hasła?

Streszczenia i krótkie recenzje

.

Strona główna Shvoong>Książki>Krzyżacy Tom IV cz. 2

.

Krzyżacy Tom IV cz. 2

autor : renniaf     

Autor : Henryk Sienkiewicz
Powered by Profi-Lingua
Młodzi zamieszkali w Moczydołach a Maćko wnosił dla nich solidnykasztel otoczony fosą w Bogdańcu. Jagienka powiła bliĽnięta:
Jaśka iMaćka. Kochali ją mąż, Maćko i czeladĽ, była dobrą panią. Zbyszkoobrósł w sławę i zamożność. Urodził się kolejny potomek Zych. Poczterech latach małżeństwa stanął w Bogdańcu kasztel. Maćko pozostał wstarym domostwie. Raz na rok Zbyszko wyprawiał ucztę dla sąsiedztwa. Wokolicy mówiono o wielkim bogactwie Bogdańca. Maćko wyjechał doSpychowa i Płocka, był też w Malborku. Przywiózł nowinę, że KunoLichtenstein został komturem. Sam nie stanął do walki, powołując się nawysoki urząd, ale Maćko pokonał jego zastępcę i krewnego równieżnazywanego Lichtensteinem. Po śmierci wielkiego mistrza urząd objąłjego brat Ulryk von Jungingen. Spodziewano się więc wojny. Kościąniezgody było zwłaszcza Drezdenko, które zagarnął Kondrat i nadal byłow krzyżackich rękach. Mnożyły się kolejne nadużycia Zakonu.Przygotowywano się do wojny. Zewsząd ciągnęli rycerze ze zbrojnymi, również Zbyszko, Maćko, Jaśko ze Zgorzelic, Cztan z Rogowa.Rozdział XXVI wyjaśnia okoliczności wybuchu wojny i rozpoczyna opisprzygotowań oraz bitwy pod Grunwaldem z ważnymi scenamibatalistycznymi. Wojska Jagiełły i Witolda połączyły się gotowe dowalki. Pod Świeciem stanęło sto tysięcy zakutych w żelazo Niemców.Polscy rycerze bez trudu wzięli fortecę wojenną w Dąbrownie, conapawało ich nadzieją na zwycięstwo. Zgromadzili się wielcy sławnirycerze oraz różne narody. Zbyszko napotkał pana de Lorche, któryprzeszedł na polską stronę, ponieważ poznał krzyżackie metody a ponadtoożenił się z Jagienką z Długolasu. Z Witoldem przyszło czterdzieścilicznych chorągwi, polskich wraz z Mazurami było pięćdziesiąt. ByliTatarzy i dzikie watahy Besarabów, Serbowie i Żmudzini.Po nocnej wichurze rozstawiły się o świcie chorągwie. Król miał zwyczajuczestniczyć w trzech mszach. Po pierwszej otrzymał wiadomość ochorągwi niemieckiej pod Grunwaldem, a potem o następnych. Królpostanowił wysłuchać drugiej mszy. Zewsząd nadciągały chorągwieniemieckie. Był to Dzień Rozesłania Apostołów - 15 lipca 1410 r.Krzyżacy widzieli na krawędzi lasu tylko kilkanaście polskich chorągwii nie mieli pewności, czy to całe wojsko. Ulryk nie sądził, że Polacyuzyskają tak wielkie wsparcie ze strony innych narodów. Myślał, żeszybko zostaną pokonani. Wysłano dwóch heroldów z nagimi mieczami dopolskiego króla, by wyzwać go na śmiertelny bój. Jagiełło przyjął jespokojnie jako zapowiedĽ zwycięstwa. Z lasu zaczęły wynurzać się wojskapolskie. Polskie rycerstwo odśpiewało starą bojową pieśń św. Wojciecha(212) Bogurodzicę. Rozpoczęła się zażarta bitwa. Nad jej przebiegiemczuwał Zyndram z Maszkowic. Zwycięstwo zaczęło się chylić na stronęNiemców. Upadła najznaczniejsza chorągiew krakowska z orłem w koronie, którą trzymał Marcin zWrocimowic (przewrócił się raniony koń), jednak Polacy ją szybkoodbili. Kolejno następują opisy pojedynczych potyczek, liczne imionarycerzy - zwycięzców i pokonanych.Król rwał się do walki, ale powstrzymywano go. Kiedy jednak zaczęto gookrążać, rzucił się na pole i zabił Dypolda Kikieritz von Dieber.Wielki mistrz Ulryk walczył do końca i zginął z rąk litewskich. Zawiszapokonał znamienitego rycerza Arnolda von Baden. Henryk, komturczłuchowski, okrutnik nienawidzący Polaków, chciał wymknąć się z pala,ale drogę zaszedł mu Zbyszko z Bogdańca i wziął go do niewoli. Maćkospotkał się z Kunonem Lichtensteinem, którego ślubował zgładzić. Terazkomtur nie mógł odmówić walki i został pokonany. Bitwa przeszła w rzeĽi pościg. Z siedmiuset krzyżackich wodzów zostało piętnastu. Wokółleżało ponad czterdzieści tysięcy ciał. W walce uczestniczyłydwadzieścia dwa narody. Armia krzyżacka została pokonana a potęganiemiecka złamana. Przed polskim królem położono ciało wielkiegomistrza Ulryka von Jungingen. Król powiedział: Oto jest ten, któryjeszcze dziś rano mniemał się być wyższym nad wszystkie mocarze świata(234). Autor oddał na koniec hołd wielkiej i świętej przeszłości oraz w ostatnim rozdziale wyjawił, żeMaćko żył jeszcze długo, a Zbyszko doczekał chwili, kiedy jedną bramąwyjeżdżał z Malborga ze łzami w oczach mistrz krzyżacki, drugą wjeżdżałna czele wojsk polskich wojewoda, aby w imieniu króla i Królestwa objąćw posiadanie miasto i całą krainę aż po siwe fale Bałtyku (236) - tymisłowami, nawiązującymi do zawartego w 1465 r. pokoju w Toruniu, kończysię powieść Krzyżacy.
Opublikowano dnia: stycznia 13, 2007
Oceń to streszczenie : 1 2 3 4 5

Bookmark & share this post

Osoby, które przeczytały to streszczenie, przeczytały także:

.