Nocarza literaturą wybitną wg. Mnieraczej nazwać nie można. Całe szczęście, że niewiele
się spodziewałem poksiążce (przynajmniej rozczarowania się nie musiałem spodziewać). Co Mi w owejksiążce nie pasuje? Cóż na pierwszy ogień idzie niezwykle przewidywalna fabuła(strasznie psuje to &
lt;<przyjemność&
gt;> czytania). Dodatkowo układfabularny zalatywał Mi Potterem (tia, rozmowa z swym mistrzem, decydującestarcie itp.). No i tragiczne rokowania dla 2 tomu (po który zapewne już niesięgnę) - bohater narkoman. Pewnie się czepiam - ale to jak ktoś już stwierdziłw Moim przypadku jest to norma.Jedyne plusy to całkiem ciekawe iinteresujące podejście do przedstawienia świata wampirów. Chociaż ukazane tutajrealia, zalatują mi troszkę filmowym Blade'm, to wcale nie znaczyże jest to jakiś minus. Wręcz przeciwnie. Ogólnie należy stwierdzić, że książkagodna polecenia jedynie największym fanom gatunku.
Opublikowano dnia:
stycznia 11, 2007
Więcej recenzji na temat Nocarz