Mecenas pan Tomasz codziennie przez 30 lat przechadzal sie ulicą Miodową.Był mądrym i spokojnym człowiekiem.Mimo że lubił
piękne kobiety nadal był kawalerem ponieważ nigdy nie miał czasu sie ożenić.Wynajął mieszkanie składające się z 6 pokoi,w którym gromadził obrazy i inne dzieła sztuki.Brdzo nie lubił katarynek.Gdy je słyszał od razu się denerwował i wpadał w złość.Naprzeciw
domu w którym mieszkał pan Tomasz zamieszkały dwie kobiety z osmioletnią dziewczynką.
Dziewczynka nigdy nie biegała po domu nigdzie nie wychodziłatylko siedziała przy oknie i bawiła się lalką.Pan Tomasz zauważył,że dziewczynka jest niewidoma.Dwa lata wcześniej dziewczynka zachorowała na gorączkę,leżała nieprzytomna i od tego czasu straciła wzrok.W nowym domu była nieszczęśliwa ponieważ nie mogła się w nim swobodnie poruszać z powodu swego kalectwa.Pewnego dnia mimo wyraźnego zakazu pana Tomasza na podwórku zaczęła grać katarynka.Pan Tomasz bardzo się zdenerwował,jednak gdy zobaczył jak dziewczynka jest szczęśliwa słysząc katarynkęprzywował stróża i obiecał zaplatę 10 zł gdy będzie codziennie wpuszczał kataryniarza.Pan Tomasz będąc człowiekiem wrażliwym postanowił pomóc niewidomej dziewczynce i zaczął szukać lekarzy okulistów i wypisywać ich adresy z kalendarza.