• Zarejestruj się
  • ‎Co to jest Shvoong?‎
  • Zaloguj się
    Zaloguj się
    Zapamiętaj moją nazwę użytkownika Nie pamiętasz hasła?

Streszczenia i krótkie recenzje

.

.

"Hanba"

autor : Sanita     

Autor : j.m.cotzee
Powered by Profi-Lingua
„Hanba“Nobel 2003 j.m.CoetzeeUwaza,ze jak na mezczyzne w tym wieku-ma piecdziesiat dwa lata i jest dwa razy rozwiedziony-problem
seksu rozwiazal nienajgorzej.W kazdy czwartek jedzie autem do Gren Point,naciska dzwonek domofonu a w numerze sto trzynascie czeka na niego Soraya.jest dokladnie taka jakiej potrzebuje.Ale ktoregos dnia spotyka Soraye w miescie prowadzaca dwoch chlopcow.Sa podobni do niej i stwierdza niewatpliwie,ze to sa jej dzieci.Spotykaja sie oczami w tlumie i niedlugo po tym zajsciu kobieta rezygnuje z agencji i usuwa sie w cien.Dawid,choc jak sam mawial ,zyl w rozwiazlosci,romansowal z zonami innych profesorow(jest wykladowca na uczelni)podrywal turystki w barach,sypial z kurwami,usuniecie sie dziewczyny z jego zycia odebral jako dotkliwa porazke,ktora wlasciwie zmienila cale jego zycie.Poprzez firme detektywistyczna probuje sie z nia skontaktowac,lecz zostaje odrzucony w seksualno-egzystencjonalny niebyt.Wtedy zaplatuje sie w romans z mlodziutka studentka Malani,sluchaczka jego wykladow.Romans sieje za soba caly zagon konsekwencji,lecz mezczyzna nie robi nic,by zachowac chociaz cien wlasnej godnosci.Odnosi sie wrazenie,jakby ten wyksztalcony czlowiek kierowal sie w zyciu impulsami a nie pryncypiami a zrodlo tych impulsow dla niego samego jest niewytlumaczalne.Posuwa sie do klamstw(rozmowa z ojcem Melani,kiedy jego corka chce zrezygnowac ze studiow)kryje jej nieobecnosc na wykladach oraz falszuje wyniki ocen.Oskarzony przez uczelnie z art.3 zajmujacego sie rowniez szykanowaniem studentow przez wykladowcow.Ma pretensje do grona profesorskiego uczelni,ktore wykazuje dobra wole w wyciszeniu skandalu,jak i do prawnika,ktory radzi mu trening wrazliwosci,prace spoleczna,psychoterapie,aby ograniczyc jego straty do minimum.Jego ton jest namietnie oskarzycielski do calego swiata bez zadnych racjonalnych podstaw.Nie zaluje tego co zrobil,wrecz uwaza,ze bylo to przezycie „wzbogacajace“.Zwolniony dyscyplinarnie z uczelni,upokorzony,sam nie czujac upokorzenia,wyjezdza z miasta do corki z pierwszego malzenstwa,ktora mieszka na farmie na Wschodnim Przyladku.Planuje pisanie ksiazki i oddanie sie kontemplacji wlasnego zycia.Jednak los bywa bardziej kaprysny i wcale nie jest utkany gladkim sciegiem.Farma corki(lesbijki)znajduje sie na afrykanskim pustkowiu i pewnego dnia trzech zbirow podstepem wkrada sie na teren posiadlosci w brutalny sposob gwalcac jego corke.On sam zostaje przez nich okaleczony i okradziony.Stosunki miedzy ojcem a corka po tym zdarzeniu,staly sie zimne i pelne napiec.Brak porozumienia plonuje w tym ukladzie skrywanymi pretensjami i niezwykle zageszczona atmosfera.Dawid zle sie czuje w domu corki,jednak uczucia ojcowskie nie pozwalaja mu zostawic jej samej na farmie.Powod ,dla ktorego zostaje ma jednak wymiar bardziej prozaiczny,czyli brak samochodu,ktory zostal ukradziony przez wlamywaczy.Mimo swojej erudycji i inteligencji,w zaden sposob nie moze zrozumiec,ze znalazl sie w kraju o raczkujacej demokracji i pozorowanym systemie prawnym.Sam podejmuje walke z tym niedoskonalym prawem,jednak na tym polu rowniez ponosi straszliwa kleske.Psychodeliczny stan w jaki popada po kolejnych niepowodzeniach,stawia go w zyciowym narozniku.Analizujac osobowosc glownego bohatera trudno oprzec sie ambiwalentnej ocenie.Z jednej strony bezwzgledny egoista,wykorzystujacy swoja funkcje na uczelni dla zaspokojenia swojego ego,celowo mieszkajacy w poblizu swojej bylej zony,ktos na kogo moze liczyc „kiedy wreszcie stanie sie najgorsze…upadek w lazience,krew w kale).Z drugej zas zdawalobysie niewrazliwiec,rozkleja sie przy kolejnej egzekucji psow(pomaga w schronisku dla zwierzat)plyna mi niepohamowane lzy,drza rece.Sam nie moze zrozumiec co sie z nim dzieje.Jest beznamietny,wysuszony od srodka,brak w nim jakiejkolwiek radosci zycia,a moze nawet jest nim znudzony.Ciagle analizowanie uplywajacego czasu dziala na niego destrukcyjnie,wrecz otepiajaco.Szuka pomyslu na dalsze zycie,jednak z tresci ksiazki wynika,ze znalazl sie w slepym zaulku.
Opublikowano dnia: września 21, 2006
Oceń to streszczenie : 1 2 3 4 5

Bookmark & share this post

.