Z osobą Hipokratesa, zwanego „ojcem medycyny”, chyba każdy człowiek, nawet dzisiaj, 2300 lat od jego czasów, ma mniej lub bardziej prawidłowe skojarzenia. „Przysięga Hipokratesa” obiła
się, choćby samą swoją nazwą, o większość uszu. Tyle, że „kojarząc” i „wiedząc mniej więcej, o co chodzi”, mało odbiorców sięga do źródeł – zachowanych przez wieki okruchów spuścizny literackiej Hipokratesa.
„Aforyzmy i rokowania” to zbiór lekarskich porad, prawideł i aforyzmów, które w zadziwiająco szerokim ujęciu przedstawiają hipokratejską wiedzę medyczną i jego ogląd spraw, związanych z leczeniem. Począwszy od rad przy leczeniu epilepsji, poprzez oceny stanu brzemiennych kobiet, wykaz symptomów chorób śmiertelnych i rokujących nadzieje, zapoznajemy się z całym zachowanym w pismach wachlarzem lekarskich umiejętności Hipokratesa. Jasne jest, że stanowią „Aforyzmy” jedynie ciekawostkę i literacką przyjemność
dla czytelnika, nie zaś poradnik dla dzisiejszego pacjenta
czy lekarza, jednak nie można nie zatrzymać się nad nimi w głębokim podziwie. Choć za czasów wielkiego lekarza starożytności chory udawał się najpierw do świątyni, a o medykach nawet nie myślał, chociaż wylizywanie przez święte węże chorych miejsc na ciele uważano za skuteczniejszą terapię niż jakiekolwiek zioła czy zabiegi, Hipokrates potrafił się zdobyć na racjonalne podejście do ludzkiego organizmu. Życie krótkie, sztuka lekarska długa, sposobność przemijająca, doświadczenie złudne – poucza w pierwszym z serii „Aforyzmów”. I w tym duchu zachował dla nas niezliczone porady, recepty i diagnozy, będące skarbnicą starożytnej wiedzy medycznej. Szkoda byłoby pamiętać tylko fakt, że”o głodzie pracować nie wypada” („Aforyzmy” 2XVI).
Opublikowano dnia:
sierpnia 20, 2006
Więcej recenzji na temat Aforyzmy i rokowania