• Zarejestruj się
  • ‎Co to jest Shvoong?‎
  • Zaloguj się
    Zaloguj się
    Zapamiętaj moją nazwę użytkownika Nie pamiętasz hasła?

Streszczenia i krótkie recenzje

.

Strona główna Shvoong>Książki>Dlaczego mężczyźni lubią prostytutki?

.

Dlaczego mężczyźni lubią prostytutki?

autor : Franca     

Autor : Sherry Argov
Powered by Profi-Lingua
To streszczenie zostało przetłumaczone z języka Why Men Love Bitches
Sherry Argov jest aktorką komediową i prowadzi audycje radiowe. W toku swojej pracy doszła do przekonania, że kobiety często
pozwalają swoim partnerom na «zbyt wiele», zatracając własną indywidualność oraz szacunek do samej siebie. Pokusiła się więc o napisanie poradnika: «Dlaczego mężczyźni lubią prostytutki: od kobiety-służącej po kobietę wyśnioną ». W podtytule wyjaśnia, że jest to poradnik dla kobiet, które pragną utrzymać własną tożsamość w relacji z partnerem.
«Tłumaczę, ze kobieta nic nie zyskuje, pozwalając być poniżaną» pisze Argov, «Kobieta przeze mnie opisywana jest silna. Ani nie porzuca swojego własnego życia, ani nie goni za mężczyzną.» Książka zawiera wiele konkretnych scenariuszy z życia par, pod którymi autorka zamieszcza porady mające na celu uczynić kobietę silniejszą wewnętrznie oraz wzmocnić u niej poczucie własnej wartości.
Autorka pisze między innymi: «Jeśli dasz mu poczucie siły, będzie cię chronił i zapragnie złożyć świat u twych stóp » oraz: «Odrobina dystansu w połączeniu z twoją niezależnością uczyni go niespokojnym o to, ze cię straci.»
P,s. Powyższe tłumaczenie zostało napisane 13 sierpnia 2006r. Poniżej zostawiłam wersję pierwotną tłumaczenia dla osób, które czytają komentarze. Jeśli usunęłabym pierwsze tłumaczenie, poniższe komentarze stałyby się niezrozumiałe.
Przekonana o tym, ze wiele kobiet jest «zbyt miła», aktorka komediowa i gospodarz audycji radiowych Sherry Argov, pokusiła się o napisanie poradnika: «Dlaczego mężczyźni lubią prostytutki: od wycieraczki po wymarzoną kobietę – poradnik dla kobiet, które pragną utrzymać własną tożsamość w relacji».
«Tłumaczę, ze kobieta nic nie zyskuje, pozwalając być poniżaną» pisze Argov, «Kobieta przeze mnie opisywana jest silna. Ani nie porzuca swojego własnego życia, ani nie goni za mężczyzną.» Książka jest wypełniona scenariuszami i poradami mającymi na celu uczynić kobietę silniejszą wewnętrznie oraz wzmocnić u niej poczucie wartości. Rady autorki idą czasem bardzo daleko, sięgając absurdu. Pisze ona między innymi. «Jeśli dasz mu poczucie siły, będzie cię chronił i zapragnie złożyć świat u twych stóp » oraz: «Szczypta dystansu w połączeniu z twoją samokontrolą uczyni go niespokojnym o to, ze cię straci.»
Opublikowano dnia: sierpnia 09, 2006
Oceń to streszczenie : 1 2 3 4 5

Komentarze i recenzje dotyczące streszczenia Dlaczego mężczyźni lubią prostytutki?

Showing 19 out of 19   Dodaj komentarz
  1. 0 Zagłosuj 10 sierpnia 2006
    1

    lechiagurom

    Daj se spokoj

    Nie wiem co jest gorsze, Twoj angielski czy polski. Co to jest "wycieraczka", "relacja"? Najpierw troche poczytaj. Acha, "bitch" to "dziwka".

  2. 0 Zagłosuj 10 sierpnia 2006
    2

    Franca

    Dam se spokoj, jesli mnie do tego przekonasz

    Lubie obok krytyki mojej pracy otrzymywac pomysly i sugestie zmian. Jak czytelnicy zmieniliby moje tlumaczenie? Czekam na komentarze. «Wycieraczka» niektorzy ludzie okreslaja kobiete, ktora pozwala na permanentne ponizanie jej osoby. «Relacja» dla mnie to zwiazek wzajemnych zaleznosci - dzialania, slowa i mysli jednej osoby maja wplyw na druga, a ta druga ma wplyw na pierwsza, ale pierwsza ma tez wplyw na partnera... Wiem, ze wielu czytelnikow portalu jest niepelnoletnia i z tego powodu uzylam eufemizmu w tlumaczeniu tytulu utworu. «Franca»

  3. 0 Zagłosuj 12 sierpnia 2006
    3

    lechiagurom

    Przepraszam...

    Powaznie, bylem wsciekly (oczywiscie, to nie mialo nic wspolnego z Twoim tlumaczeniem) i pisalem to w pospiechu. Wiem, nie powinienem byl, ale "co sie napisze tego juz sie nie da wymazac" (Jagielski, Stocznia Gdanska, VIII.80). Tak ze "odszczekuje com naszczekal". Jednak, prosisz o "konstruktywna krytyke" i mysle, ze (zwlaszcza po tym "co wyzej") jestem Ci ja winien. A wiec, krociutko: 1) Juz Twoje I-sze zdanie jest, po prostu, niepoprawne gramatycznie. "Wiele kobiet.. jest "zbyt mila". Moze "wiekszosc kobiet?" To nie to samo, ale... Pomysl jak to zmienic. (CD dalej)

  4. 0 Zagłosuj 12 sierpnia 2006
    4

    lechiagurom

    Ciag dalszy...

    2) Nie wydaje Ci sie, ze tytul: "Dlaczego mezczyzni tak lubia dziwki?" brzmialby lepiej? To ladnie z Twojej strony, ze dbasz o morale naszej mlodziezy, ale oni tu (na Internecie) znajda rzeczy bardziej demoralizujace niz slowo "dziwka"... 3) "Szczypta dystansu"... Nie wystarczy "odrobina"? Wiem na pewno, ze 20 lat temu to brzmialo by dziwnie (nawet smiesznie). Czyzby nasz jezyk az tak sie zmienil od 87-goroku? (wowczas wyjechalem z kraju). Nie mowie, ze to jakis wielki blad, tylko przyklad. CALOSC brzmi dla mnie jakos... przepraszam, ale niezdarnie. Powodzenia.

  5. 0 Zagłosuj 13 sierpnia 2006
    5

    Franca

    A propos «wiele kobiet jest...»

    To zdanie JEST poprawne gramatycznie. Byc moze wydaje ci sie niezdarne, bo przyzwyczailes sie do «Many women ARE..». Jednak po polsku tak sie mowi: WIELE kobiet, mezczyzn, ludzi, osob JEST... Zmienilam tlumaczenie i czekam na komentarz. Jesli mnie przekonasz, zmienie ponownie. A propos «dziwek» nie przekonales mnie. Nie jestem odpowiedzialna za to, co mlodziez znajduje w Internecie. Jednak za wlasne slowa jestem odpowiedzialna. Bardzo mi jest przyjemnie, gdy ktos pisze komentarze do moich streszczen. Jeszcze raz zatem: DZIEKUJE za twoje komentarze «Franca»

  6. 0 Zagłosuj 17 sierpnia 2006
    6

    lechiagurom

    Wiele kobiet jest zdania...

    Jestem na prawde mile zaskoczny, ze powaznie traktujesz moje "rady" (Twoja druga wersja wydaje mi sie na prawde dobra). Az mi glupio, nie mialem zamiaru tu nikogo "pouczac"! Ino sie troche posmiac.. Taki juz moj wredny charakter. Nie kwestionowalem tego, ze ZWROT (nie zdanie) "Wiele kobiet jest..." jest poprawny. OK, "Wiele kobiet j. w ciazy". Ale skoro "zbyt mila" to i "W.k.j. ladna (naiwna..)"? "W.k.j zbyt milych"-nie brzmi najlepiej, ale chyba jest poprawne gramat. "Wkj zajetych (zbyt rozsadnych), zeby.." to chyba poprawne i gram., i stylist. Jak myslisz? Szyt,zamalotumiejsca.. Pa!

  7. 0 Zagłosuj 17 sierpnia 2006
    7

    lechiagurom

    600 "charakterow"...

    Zmiescilem sie DOKLADNIE w 600 slowach, mozesz sprawdzic! Wlasciwie, wliczja i przerwy, zlosliwcy. Zeby zabraklo miejsca na "czesc"... Tu powinno byc jakies "forum", "kolko dyskusyjne"... Dobrze bylo by moc SWOBODNIE "wymienic poglady", nie? Takie "streszczanie sie do bolu" powoduje tez to, ze czasem "brzmie"... niezbyt sympatycznie Nie wiesz, czy jest tu cos w tym rodzaju? Znaczy, "forum", czy cus Czesssccc...

  8. 0 Zagłosuj 19 sierpnia 2006
    8

    lechiagurom

    na?

  9. 0 Zagłosuj 19 sierpnia 2006
    9

    lechiagurom

    w

    Cos sie po... OK, to oczyw. nie 600 slow, a liter. Siut, dopiero zauwazylem-to nie mowi sie "na Internecie" ale "w"? Nie wiem, dlaczego mowilismy (jak jeszcze "gadalem tu z rodakami") "na". Ciebie to pewnie tak smieszy jak mnie, kiedy corka mawiala: "na autobusie", czy "Nie mam na sobie zadnych pieniedzy!" Prosze Cie, nie badz taka taktowna i poprawiaj moje bledy. Czytalem Twoje starsze kawalki i jest mi na prawde przykro, ze taki ze mnie "jerk"... Ja tez chcialem zostac pisarzem, nie powiescio- raczej dziennikarzem, ale jakos sie to... Ty jeszcze jestes mloda, zycze Ci powodzenia.

  10. 0 Zagłosuj 19 sierpnia 2006
    10

    Franca

    Nie mam ochoty poprawiac twoich bledow

    Nie mam ochoty oprawiac bledow, bo wole sie raczej skupic na tresci naszej "rozmowy" niz na literowkach, przejezyczeniach,bledach itd.. To prawda, ze bardzo lubie pisac. Lubie do tego stopnia, ze nie zniechecam sie niepowodzeniami, tekstami nieudanymi, streszczeniami ktore zostaly napisane "na sile"... Wole skoncentrowac sie na pozytywnych aspektach. A propos forum, to Waldemar Orczyk ("Waldi") zaprasza pana (ciebie?) na swoje forum. Szczegoly w komentarzach do «Cicho-dajki» Sle sereczne pozdrowienia «Franca»

  11. 0 Zagłosuj 19 sierpnia 2006
    11

    Franca

    Zajelo mi troche czasu, ale wreszcie zrozumialam

    Masz racje, ze wiele kobiet jest ZBYT MILYCH. Pzdr

  12. 0 Zagłosuj 20 sierpnia 2006
    12

    lechiagurom

    Uau...

    Czy mi sie zdaje, czy wyczuwam "lekkie ochlodzenie tonu"? Moze po prostu sie spieszylas... Sluchaj, jezeli nadal jestes zainteresowana "rozmowa" ze mna musisz sie przyzwyczaic do tego, ze ja ZAWSZE mam racje! Powaznie, kiedy nie jestem czegos pewien na 100% nie ryzukuje (jeszcze bym popolemizowal na temat "dziwki", ale nie chce by sie to przeksztalcilo w probe rozstrzygniecia odwiecznego sporu, czy krokodyl jest dluzszy niz zielony. Niedlugo zamieszcze moje wypociny nt. tlumaczenia, zapraszam do dyskusi. Ja rzadko cos daje, dzis na str. ang. zamiescilem "DUI (drinking under influence)Cze

  13. 0 Zagłosuj 23 sierpnia 2006
    13

    lechiagurom

    **

    Wiem, ze sie nie obrazilas, tylko nie masz czasu... Przesadzilem, ale 1)Drugi komentarz nie przeszedl 2)Twoje "nie mam ochoty.." zabrzmialo mi troche jakbym Cie prosil o pranie moich skarpetek. To nie mozemy sobie WZAJEMNIE troche pomoc? 3)Wydajesz mi sie troche zbyt "zaabsorbowana soba". Nie mogla bys choc raz zrewanzowac sie jakims "cieplym slowem" n/t mojego pisadla? Przeciez nie jest chyba taaakie zle... Co? 4) Relax, wydajesz sie b. powazna co do tej calej bzdury (tego portalu) Have fun! Pozdrawiam. Czesc.

  14. 0 Zagłosuj 23 sierpnia 2006
    14

    Franca

    Czesc Przemku,

    Tak masz na imie, prawda? Napisze cos wkrotce. Rzeczywiscie mam malo czasu. Najpozniej w piatek wieczorem odezwe sie. Pozdrawiam «Franca»

  15. 0 Zagłosuj 25 sierpnia 2006
    15

    Franca

    Odpowiedz na komentarz nr 12

    1) drugi komentarz to komentarz z numerem 2 czy ten, ktory zatytulowalam "Zajelo mi to troche czasu..."? a propos "zajelo mi troche czasu", to chodzilo mi o to, ze mam malo kontaktu z jezykiem polskim, bo mieszkam za granica otoczona samymi obcokrajowcami. Czesto nawet mysle nie po polsku. Napisalam zupelnie serio, ze zajelo mi troche czasu zrozumiec, ze napisalam zdanie niepoprawne gramatycznie C.d.n.

  16. 0 Zagłosuj 25 sierpnia 2006
    16

    Franca

    Ciag dalszy komentarza nr 15

    2i3) Moge napisac cos o twoich tlumaczeniach, ale jesli beda w jezyku polskim. Nie czuje sie na silach oceniac angielskich. Podales mi swoj pseudonim, ale nie znalazlam twoich tlumaczen tutaj. Mozesz sprawdzic date ich publikacji? 4) Jestem, jaka jestem. Bardziej powazna, niz na luzie - to prawda. I jeszcze cos: dlaczego denerwuja cie niskiej jakosci tlumaczenia, jak napisales w pierwszym komentarzu do moich tlumaczen »Kobiety» i »Dlaczego mezczyzni...», jesli uwazasz, ze to jest bzdura (ten portal)? Moge nie smiecic, pomimo ze inni smieca. Moj wybor, nie zgadzasz sie, ze moj?

  17. 0 Zagłosuj 14 września 2006
    17

    Przemek

    ***

    Juz coraz trudniej znalezc to streszczenie...Mam nadzieje,ze jeszcze tu zajrzysz.Sluchaj,... (wciaz nie wiem jak masz na imie) duze dzieki za odpowiedz.Przepraszam,ze tak dlugo nie dawalem znaku zycia,ale dla mnie ta forma korespondencji j.troche frustrujaca.Probowalem te przerozne forum, to j. zupelna strata czasu.Sluchaj, na prawde zalezy mi na utrzymaniu jakiegos kontaktu.Widzisz,moja corka jest w Twoim wieku (25 lat),nie rozmawialem z nia od 9 lat(dokl.13.10 97, niemal rocznica),a planuje jakas"reunion"zanim zapomni,ze w.o.miala Starego.Ty jestes inteligentna dziewucha(ona j."niezwykle

  18. 0 Zagłosuj 14 września 2006
    18

    Przem

    C.d.

    inteligentna,ale glupia"),probuje rozmawiac z mlodymi ludzmi,zeby jakos wykapowac,co sie tam "komu w duszy gra".Tu jednak to nie j. latwe,kobiety sa bardzo nieufne wobec facetow(i maja racje).A mam nadziejr,ze Ty nie masz mnie za jakiegos"creepa"...Nie? Sluchaj,dla mnie bylo na prawde duzym(i oczyw.niezwykle milym)zaskoczeniem to,ze tak powaznie potraktowalas moje zlosliwosci.Tego sie absolutnie nie spodziewalem, na prawde zaimponowalas mi.Wiesz,ja wrecz UWIELBIAM pisac i myslalem,ze moglibysmy jakos sobie wzajemnie pomoc.Ja,do tej pory,troche"se skrobalem do szuflady",ale teraz zaczynam

  19. 0 Zagłosuj 14 września 2006
    19

    Przemek

    C.d. II

    myslec nieco powazniej,bo mam duzo czasu i O CZYM pisac! Wciaz za malo miejsca,nawet nie odpowiedzialem na Twoje komentarze.(Nigdy nie mowilem,ze"zasmiecasz",juz przeciez przepraszalem...) Sluchaj,czy nie moglibysmy bezposrednio jakos,"jak ludzie"(zartuje)pokorespondowac? Prosze Cie,"feel free" i cos skrobnij. Pod "przemgorka@yahoo.ca" Pozdrawiam Cie serdecznie.

Bookmark & share this post

Osoby, które przeczytały to streszczenie, przeczytały także:

.