Głównym bohaterem noweli Sienkiewicza jest Józef Skawiński, stary, polski emigrant, mający ruchy i postawę żołnierza. Tułał
się po całym świecie, szukając pracy i domu. Był m.in. kopaczem złota w Australii, poszukiwaczem diamentów w Afryce, strzelcem rządowym w Indiach Wschodnich. W Kalifornii założył farmę, następnie próbował handlu z dzikimi plemionami Brazylii. Miał warsztat kowalski w Arkansas, fabrykę cygar w Hawanie , a nawet próbował zawodu jako harpunnik na wielorybniku i majtek. Wreszcie przybył do Aspinwall.
Skawiński nie miał szczęścia, uważał że prześladuje go pech. Jednak stary Polak miał w
sobie cierpliwość i dobre serce, które pomagały
mu wytrwać. Nie poddawał się, podtrzymywała go przy życiu nadzieja, że Polacy odzyskają niepodległość i będzie mógł wrócić do kraju. Niestety nic nie wskazywało na to, że jego marzenia się spełnią. Skawiński łatwo się roztkliwiał, bardzo cierpiał z powodu tęsknoty za ojczyzną. Pewnego razu w Aspinwall podczas burzy zginął latarnik i szukano nowej osoby na jego miejsce. Polski emigrant ku swojej radości otrzymał posadę latarnika. Jego praca polegała na tym ,że codziennie o szóstej rano gasił, a o szóstej wieczorem zapalał latarnię. W wolnych chwilach podziwiał morską dal, ze strażniczej lunety obserwował dalekie tropikalne lasy. Często spacerował brzegiem morza lub łowił ryby w zatoce. Poczuł się oderwany od tułaczki, dawnych nieszczęść i niepowodzeń. Raz na dwa tygodnie Skawiński odbierał paczki z żywnością, które z lądu dostarczano mu łódką. Pewnego razu, obok paczki z prowiantem, zauważył jeszcze jedną przesyłkę. Z ciekawością rozciął paczkę. Były to od lat nie widziane polskie książki. Otworzywszy jedną z nich zobaczył „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza. Skawiński zagłębił się wczytaniu. Uświadomił sobie jak bardzo kocha ojczyznę i za nią tęskni. Poddał się wspomnieniom i marzeniom. Zatracił zupełnie poczucie rzeczywistości i zapomniał zapalić latarnię na czas. Na drugi dzień dowiedział się od strażnika portowego, że w nocy, gdy latarnia była zgaszona, o skały rozbił się statek. Skawiński ,który nie dopełnił obowiązku stracił pracę.
Dla Skawińskiego skończyło się spokojne życie. Stracił pracę i zaczynały się dla niego nowe lata tułaczki, ale przypomniał sobie kim jest. To wróciło mu znowu siły i chęć do życia.
Więcej recenzji na temat Latarnik