Szok moralny. Sześć
milionów ludzi znika z powierzchni ziemi. Masowa eksterminacja niewinnych osób
w wyniku drugiej wojny światowej i szczególne doświadczenia narodu polskiego w
latach zarówno wojny, jak i okupacji wyzwoliły u pisarzy natychmiastową
potrzebę artystycznej dokumentacji wszystkich wydarzeń. Tak też zrodziła
się literatura obozowa, a jednym z jej przedstawicieli
był Tadeusz Borowski.
Tadek to
główna postać w „Opowiadaniach” Tadeusza Borowskiego. Pracował w zakładach
budowlanych. Ale
przede wszystkim był więźniem Oświęcimia i Dachau. Odkrył mechanizm
funkcjonowania obozu koncentracyjnego i ta wiedza pozwoliła mu przetrwać w
obozie najcięższe chwile. Jest felczerem, naprawia dachy, kopie rowy, innymi
słowy robi wszystko, chwyta się rożnych prac, b uniknąć śmierci i mieć dostęp
do żywności, ubrań czy chociażby używek. W listach do narzeczonej zwierza się
ze swej wiedzy na temat życia obozowego, snuje refleksje natury
egzystencjalnej.
Narratorowi „Opowiadań”
zostało użyczone imię autora, a także niektóre fragmenty jego biografii. Pozwala
to uprawdopodobnić trudne do zrozumienia wydarzenia i obozową rzeczywistość, a
z drugiej zaś strony pokazuje pewnego rodzaju współodpowiedzialność autora
wobec tego, co miało miejsce.
Pomimo tego,
że „Opowiadania” Borowskiego zostały napisane w koncepcji behawiorystycznej,
psychikę ówczesnego człowieka łatwo rozpoznać. Skażony wojną i okupacją
człowiek „zlagrowany” to przede wszystkim taki, który w imię ocalenia życia
jest w stanie poświęcić wszystko. Instynkt przeżycia ponad wszelką cenę. Nikt nie
uzewnętrzniał swych uczuć. Sam obóz był starannie przemyślanym elementem
systemu zagłady, czemu służyły ciężka praca, głód i przede wszystkim
wszechobecne bezprawie. Człowiek obdzierany był nie tylko z własnych ubrań, ale
także z człowieczeństwa. Nie można przy tym było liczyć na czyjeś współczucie,
bo każdy sam musiał walczyć o przetrwanie i liczyć tylko i wyłącznie na siebie.
Człowiek w
obozie stawał się przedmiotem. Głód potrafił doprowadzić do obłędu, a wtedy w
ludzkim zachowaniu decydowało tylko jedno-odruchy biologiczne, pęd ku życiu. Człowiek
miał tylko jeden wybór-śmierć albo uległość. I musiał decydować się na to
drugie, pozbawiając się godności, moralności i przede wszystkim
człowieczeństwa.
„Opowiadania”
Borowskiego niosą wyjątkowo tragiczne przesłanie moralne, brak jest ocalonych, nie
ma też niewinnych. Człowieka ocalałego z głodu, umierającego z wycieńczenia
pracą nie można oceniać tak samo jak ludzi wolnych. Sytuacja w obozach była
tragiczna. Pozbawieni wolności, zmuszani byli robić rzeczy, których normalnie
nikt nie robi. Ich życie było nieustanną walką z losem, z wrogiem, codzienną
bitwą o przetrwanie i niepokojem, co przyniesie następny dzień.. strach, lęk i
niepewność jutra pozbawiły ludzi godności. Nie można oceniać ludzi, którzy
przeżyli obóz koncentracyjny, dla nich każdy dzień był męką. Pozbawieni człowieczeństwa
zmuszani byli do uległości i wyzbycia się wszystkiego. Oceniając ich sami
pozbawiamy się moralności.
Więcej recenzji na temat Tadeusz Borowski Opowiadania-Ocalić siebie-psychika człowieka "zlagrowanego" u T. Borowskiego