Zaczęło
się od radiowego słuchowiska,które seriami pisane przez Douglasa Adamsa zyskało sobie w Anglii ogromną sympatię słychaczy.Książka,będąca początkiem trylogii w pięciu tomach była tego naturalną konsekwencją.Mistrzostwo dobrego humoru,
zabawa absurdem.Szczerze mówiąc
wiele razy miałem łzy ze śmiechu w oczach.Artur Dent główny bohater na chwilkę przed dowiaduje się o zamiarze zniszczenia
ziemii,której ucieka dzięki kumplowi kosmicie,który wiele lat wcześniej utknął przypadkiem tutaj jako międzyplanetarny turysta...Bogactwo postaci,świetna narracja,całe mnóstwo dobrych pomysłów i przede wszystkim fantastyczna zabawa.Bo któż by przypuszczał,że najinteligentniejsze stworzenia na ziemii to myszy....Polecam!
Opublikowano dnia:
kwietnia 25, 2006
Więcej recenzji na temat Autostopem przez galaktykę