Kartezjusz ur.1596 w Bretanii 1619.11.10 – trzy następujące po sobie sny, które przekonały
Kartezjusza, że jego życiową misją jest szukanie prawdy.
1644 – zostaje wydana: "Rozprawa o metodzie właściwego kierowania rozumem i poszukiwania prawdy".
1641 – "Medytacje o pierwszej filozofii".
1650 – Wizyta Kartezjusza u Szwedzkiej królowej Krystyny kończy się jego śmiercią .
2.Cel Kartezjusz
- Celem filozofii ma być znalezienie prawdy pewnej
- Prawda będzie pewna jeżeli będzie metodą (odporna na sceptycyzm) znalezioną przez wątpienie
3. Wyobrażenie o metodzie
- metoda to wykorzystanie naturalnych możliwości rozumu (zapewnia prawdę i pomija fałsz)
- metoda usuwa namiętność, wpływ wychowania, niecierpliwość, pochopne wyciąganie
Prawidłowe operacje umysłu: INTUICJA i DEDUKCJA (wyeliminują błędy w rozumowaniu)
INTUICJA – Intelektualny ogląd. Tak jasny, wyraźny, ze nie pozostawia miejsca na wątpliwości
DEDUKCJA- To, co daje się wysnuć z koniecznością z innych rzeczy poznanych w sposób pewny , czyli z intuicji. wniosków
4. Wątpienie metodyczne
- wątpienie totalne – wątpi się we wszystko co wątpliwe a rzeczy pewne traktuje się jako fałszywe (etap do osiągnięcia mocnej pewności)
Należy wątpić:
- informacje zmysłowe ( wiedza na zewnątrz siebie i wiedza o sobie)
Nie można wątpić:
- twierdzenia matematyczne (2+3=5) – niezależne od zmysłów . Zawsze prawdziwe
Twierdzenia empiryczne wątpliwe.
Twierdzenia analityczne niewątpliwe.
- Dla zwątpienia w nie powątpiewalne przyjmuje się hipotezę metafizyczną: Istnieje możliwość, że łudzę się myśląc iż prawdziwe są te twierdzenia, które wydają się pewne.
5. Cogito ergo sum
- Nie można rozciągnąć wątpienia na własne istnienie.
- Jeżeli się łudzę że istnieję to na pewno się łudzę, nie wiem czy istnieją ale na pewno teraz się łudzę. Jeżeli na pewno się łudzę muszę istnieć bo nie mogę w wątpieniu i nie istnieć. Akt wątpienia potrzebuje tego kto wątpi.
- Wątpienie to myślenie, więc tak jak długo myślę istnieję.
- " Myślę, więc istnieję" – prosty ogląd umysłu, który rozpoznaje, że nie może tak być by myślał gdyby nie istniał.
- Cogito, ergo sum – pierwsza pewna zasada filozofii, której poszukiwał Kartezjusz
6. Myślenie i podmiot myślący.
Cogito, ergo sum- udowadnia myślenie siebie jako rzeczy myślącej i nic ponad to
7. Kryterium prawdy.
- Czy z jednego twierdzenia, które jest pewne da się wyciągnąć ogólne kryterium pewności?
- W Cogito, ergo sum pewne jest to, że się je pojmuje jasno i wyraźnie.
- Jasne – to, co jest obecne dla wytężonego umysłu. Wyraźne – to, co będąc jasne jest pojmowane oddzielnie, nie zawiera w sobie niczego innego jak tylko to, co jasne
- Wątpliwości: Bóg może mi dąć taka naturę, że myliłbym się nawet w rzeczach, które wydają się najbardziej oczywiste.
Dowód na istnienie Boga:
- W umyśle są subiektywne idee o różnej mocy reprezentacji, obiektywnej realności
- Człowiek może być wytwórca idei związanych ze zmysłami (idee barw, jakości)
- Mam idee bardziej złożone np.: substancji, trwania, nieskończoności (na pewno nie pochodzą ode mnie). Czy mogą pochodzić od innej idei we mnie?
- Idea Boga– pewna substancja niezależna, nieskończona, o najwyższym rozumie i mocy, która stworzyła mnie samego wszystko co istnieje
- Takie idee nie mogą pochodzić ode mnie bo jako substancja skończona nie wytworzyłbym ich gdyby nie pochodziły one od jakiejś istniejącej substancji nieskończonej. Bóg jako substancja nieskończona jest sprawcą takich idei
- Przejście od idei do istnienia Boga - Idea doskonałości którą posiadam musi być sprawiona przez jakąś przyczynę, ale także musi przypominać byt którego jest ideą jak kopie przypomina model. Jest niemożliwe abym miał idee Boga w sobie (doskonałości) gdyby Bóg nie istniał.
Dowód ontologiczny:
- można pomyśleć trójkąt bez istnienia bo istnienia nie jest konieczne dla trójkąta. Natomiast idea boga będąca najwyższą doskonałością, obejmuje istnienie. Do jego istoty musi należeć istnienie
7. Istnienie ciał
- posiadamy pewność, że "ja istnieję, "Bóg istnieje"
- Czy ciała istnieją? – Odbieramy wrażenia i idee . Skoro bóg dał nam naturalną skłonność do przypisywania działaniu zewnętrznych przyczyn (rzeczy na nas oddziaływają) to te przyczyny muszą istnieć, przyczynami są ciała, czyli ciała istnieją. Bóg byłby zwodzicielem gdyby dał nam tę skłonność i wytworzył tylko te wrażenia (bez rzeczy) a przecież zwodzicielem nie jest.
8. Substancja i jej atrybuty
- Substancja – rzecz, która istnieje i nie potrzebuje dla swojego istnienia żadnej innej rzeczy
- Atrybuty substancji – to, co postrzegamy (manifestacje substancji)
- Każdy rodzaj substancji posiada swój główny atrybut
- Główny atrybut - to co postrzegamy jasno wi wyrażnie w naszym postrzeganiu
- Główny atrybut substancji cielesnej – rozcjiągłość (nie możemy sobie wyobrazic kształtu ruchu bez rozciągłości)
- Główny atrybut substanci myśącej – myślenie
- Modyfikacje substancji – to jest to, co nie jest konieczne do istnienia substancji