Książka ta pomaga nam docenić osoby które znajdują się w naszym życiu. Mówi o tym, że należy myśleć o chwilach spędzonych
z najbliższymi jako coś świętego i danego w podarunku.
Publikacja ta sprawia, iż zaczynam zastanawiać się nad rzeczywistością w której żyjemy oraz niepewnym świecie, świecie w którym możemy nie mieć kolejnej szansy aby powiedzieć komuś miłe słowa albo wyznać swoje uczucia.
We wprowadzeniu autor pisze że w momencie gdy pisał swoją książkę, czternastoletni syn jego przyjaciela został potrącony, na swoim rowerze, przez samochód.
"
Kierowca szesnastoletni chłopak, był roztargniony i nie zauważył Spencera, aż do momentu gdy chłopiec uderzył w przednią szybę. W tym tragicznym momencie, życie chłopca wyparowało jak mgiełka, opuścił on swoją ubolewającą matkę która kochała go z całego serca. "
Ta pięknie ilustrowana książka przypomina nam aby doceniać każdy moment z tymi których kochamy.
Kiedy spoglądam na swoje życie, staram się zatrzymać słowa " jeśli tylko bym wiedział " blisko swojego serca, i zaczynam doceniać czas który spędzam z najbliższymi i wynoszę z tego jak najwięcej.
Jestem wdzięczna Bogu, za wszystkich którzy znajdują się w moim życiu.