• Zarejestruj się
  • ‎Co to jest Shvoong?‎
  • Zaloguj się
    Zaloguj się
    Zapamiętaj moją nazwę użytkownika Nie pamiętasz hasła?

Streszczenia i krótkie recenzje

.

Strona główna Shvoong>Książki>Przedwiośnie. Zmagania Cezara Baryki z Polską i polskością. Część I.

.

Przedwiośnie. Zmagania Cezara Baryki z Polską i polskością. Część I.

autor : m_arta     

Autor : Stefan Żeromski
Powered by Profi-Lingua
 
„Przedwiośnie” Stefana Żeromskiego powstało w czasie dwudziestolecia międzywojennego, niedługo po odzyskaniu
przez Polskę niepodległości. Trwały zaciekłe spory o kształt kraju, jego dalszy rozwój, miejsce w Europie i świecie, a wszystko to działo się w atmosferze niepokoju o nieukształtowane jeszcze granice i obawy przed napaściami ze strony sąsiadów. „Przedwiośnie” dotknęło wątpliwości trapiących współczesnych, wywołało burzę w opinii publicznej i choć książka nie daje odpowiedzi na problemy Polaków, a głównie zadaje pytania i opisuje idee, odsłaniając ich wady i zalety, autorowi wciąż zarzucano komunistyczne czy antypolskie sympatie. Pytanie (ale jedynie pytanie) o polskość i Polskę uczynił Żeromski jednym z głównych tematów dzieła.
   Głównym bohaterem „Przedwiośnia” jest Cezary Baryka, syn Polaków, którzy jeszcze przed jego narodzinami przenieśli się do carskiej Rosji. Matka wciąż tęskniła do rodzinnej miejscowości, nie mogąc przyzwyczaić się do życia w Baku, jednak ojciec ze względu na solidna posadę i lepsze możliwości zarobku oraz awansu postanowił pozostać w Rosji. „Czaruś”, oczko w głowie rodziców, otrzymywał solidne wykształcenie, wychowywał się w atmosferze miłości i patriotyzmu. Starano się krzewić w nim Polskość, uczyć języka i historii, ale dla chłopca Polska jawiła się jako kraj mityczny, niemal nieprawdziwy, za którym matka wciąż wzdychała i tęskniła, o którym opowiadał ojciec. Prawdziwą ojczyzną było dla niego rodzinne Baku, a rodzimym językiem rosyjski.
   Przełom w życiu Cezarego dokonał się, kiedy rozpętała się pierwsza wojna światowa, a jego ojca powołano do wojska. Wyjazdowi rodzica towarzyszyły sprzeczne emocje – smutek i żal, przygniatane przez radość z wolności, którą zdobył. Matka nie miała dość sił by kontrolować młodego człowieka, a ten wszelkimi sposobami szukał nowych wrażeń. Wtedy to zaczęła się fascynacja Cezarego komunizmem. Idee rewolucyjne rozumiała naiwnie, zwracając uwagę głównie na bunt i wolność jakie ze sobą niosą. Te wpływy wzbudzały niechęć młodzieńca do patriotyzmu, a tym bardziej do Polski, reprezentowanej przez niechętną rewolucji i dostrzegającą jej zagrożenia matkę. W umyśle Cezarego nad krajem stała teraz klasa robotnicza.
   Rewolucja bolszewicka wzbudziła w chłopcu radość i podniecenie, a także gniew na burżujów i „klasę posiadaczy”. Odszedł ze szkoły wywołując skandal, chadzał na wiece, przemowy, uczestniczył w publicznych kaźniach. Oddał domowe kosztowności w ręce nowej władzy , wyrzekając się swego burżuazyjnego rodowodu. Jednak wszystko to wykonywał bez głębszej refleksji, nie zdając sobie sprawy czym komunizm jest w rzeczywistości, a jedynie powtarzając hasła zasłyszane na zebraniach. Jego naiwność i prostolinijność zostały złamane, gdy dostrzegł chaos, biedę i na własnej skórze doświadczył nędzy. Niezłomna wiara w rewolucję zaczęła słabnąć, a młodzieniec dostrzegł karkołomne starania matki o zapewnienie synowi pożywiania i jej opiekę w tak trudnych czasach. Ciosem stała się śmierć matki, w wyniku wyczerpania. Cezary został sam, wałęsał się po ulicach obserwując okrucieństwa wojny i ich doświadczając. Zaczął zauważać, że komunizm w tej formie nie jest idyllą, że giną zwykli, niewinni ludzie, jednak idee nadal pozostawały żywe w jego umyśle.
   Choć ojca uznano za zaginionego i Cezary żył w przekonaniu, że już więcej go nie zobaczy, były żołnierz, ranny i wyczerpany, odnalazł syna. Namówił go, wykorzystując swój autorytet patriarchalną władzę oraz opowieść o fikcyjnych „szklanych domach”, na podróż do Polski. Młodzieniec nie kwapił się do wyjazdu, ponieważ czuł, że w Rosji spełniają się nowe, komunistyczne idee, że powinien uczestniczyć w tworzeniu państwa proletariaty, pracować i wspierać władzę klasy pracującej. Mimo to, głównie z poczucia obowiązku, uległ. Jechał do Polski nie wiedząc czego się spodziewać. Nie czuł się z nią w żaden sposób związany, była mu obca, znana jedynie z książek i opowieści rodziców, daleka, sentymentalna. Jedyną nadzieją stały się szklane domy, idealne mieszkania robotników, czyste, schludne, tanie, nowoczesne, o których mówił ojciec, zarzekając się, iż widziała je w Polsce na własne oczy. Serce Cezarego rozerwało się między obowiązki wobec ojca a powinność wobec rewolucji.
Opublikowano dnia: lutego 17, 2009
Oceń to streszczenie : 1 2 3 4 5

Bookmark & share this post

Osoby, które przeczytały to streszczenie, przeczytały także:

.